Toporny pedal sprzegla.

Posty: 10   •   Strona 1 z 1
Avatar użytkownika
shinu
Forumowicz
 
Posty: 124
Dołączył(a): 2009-11-22, 12:22

Toporny pedal sprzegla.

przez shinu » 2013-03-10, 23:37

Witam.

Wczoraj wieczorem w autku jeszcze wszystko ładnie chodziło, w tym i sprzęgło, którego nawet nie czuło się pod noga. Dziś chcąc zrobić rundkę na stacje, okazało się, ze z jakiegoś powodu pedał zaczął chodzić jak w 20 letnim traktorze. myślałem, ze przymarzło i lada moment odpuści, ale po 3km na stacje i z powrotem problem nie ustal. Jakiś pomysł co się mogło stać?

Wątpię, zęby miało to jakieś znaczenie, ale autko stało zaparkowane na górce na oko około 20 stopni, z wbita dwójka.

Pozdrawiam

Edit: Sprzegielko tak jak ciezko sie wciska, tak tez wolno odbija. zdejmuje buta z pedala, i zdarze odstawic noge obok zanim odbije do konca.
Ostatnio edytowano 2013-03-11, 01:31 przez shinu, łącznie edytowano 1 raz
"Do pełni szczęścia wystarczy mi kawałek huśtawki. Kiedy jest cała, cała dla mnie, odpływam. Nie poznasz, nie zrozumiesz. ."

Avatar użytkownika
Demolek
Forumowicz
 
Posty: 659
Dołączył(a): 2011-05-15, 14:34
Lokalizacja: nąłęczów/wąwolnica
Samochód: ee8

przez Demolek » 2013-03-11, 00:21

ale sam pedał tak chodzi,czy sprzeglo szarpie ciagnie czy cos w tym stylu??? Bo jak sam pedal to linke sprawdz czy gdzies sie nie zaciera

a co do 20 letniego traktoru to pokasz mi młodszego edka  :razz:

Avatar użytkownika
shinu
Forumowicz
 
Posty: 124
Dołączył(a): 2009-11-22, 12:22

przez shinu » 2013-03-11, 00:23

tak tylko pedal tak chodzi, biegi elegancko wchodza i nie szarpie przy ruszaniu. w pierwszej chwili myslalem, ze popierniczylem pedal hamulca ze sprzeglem:P
"Do pełni szczęścia wystarczy mi kawałek huśtawki. Kiedy jest cała, cała dla mnie, odpływam. Nie poznasz, nie zrozumiesz. ."

Avatar użytkownika
Demolek
Forumowicz
 
Posty: 659
Dołączył(a): 2011-05-15, 14:34
Lokalizacja: nąłęczów/wąwolnica
Samochód: ee8

przez Demolek » 2013-03-11, 00:26

to tak jak napisalem, sprawdz linke czy wszystko w pancerzu jest jak byc powinno, sprawdz terz przy pedale czy jest oki, moze gdzies z mocowania spadla i o cos ociera albo chaczy....

Avatar użytkownika
shinu
Forumowicz
 
Posty: 124
Dołączył(a): 2009-11-22, 12:22

przez shinu » 2013-03-11, 00:29

da rade to zrobic samemu ? i jakbys mogl mi zobrazować gdzie za ta linka patrzec. wzial bym latareczke i poszedl odrazu
"Do pełni szczęścia wystarczy mi kawałek huśtawki. Kiedy jest cała, cała dla mnie, odpływam. Nie poznasz, nie zrozumiesz. ."

Avatar użytkownika
Demolek
Forumowicz
 
Posty: 659
Dołączył(a): 2011-05-15, 14:34
Lokalizacja: nąłęczów/wąwolnica
Samochód: ee8

przez Demolek » 2013-03-11, 00:33

linka idzie od pedalu, przez sciane grodziowa wchodzi pod maske, idzie nad kolektorem dolotowym w takim czarnym pancerzu i dochodzi do skrzyni

[ Dodano: 2013-03-10, 23:37 ]
lepiej w 2 osoby, to jedna naciska pedał druga patrzy, ale i samemu tezr sie powinno udac
Obrazek

Avatar użytkownika
shinu
Forumowicz
 
Posty: 124
Dołączył(a): 2009-11-22, 12:22

przez shinu » 2013-03-11, 00:40

no dobrze, sprawdzmy wiec. moze czegos sie tam doszukam pod maska. dobrze, ze pod latarnia stoje:P

[ Dodano: 2013-03-11, 00:16 ]
ahh, mam chyba za krotka noge, zeby jednoczesnie wcisnac pedal i zajrzec pod maske.
"Do pełni szczęścia wystarczy mi kawałek huśtawki. Kiedy jest cała, cała dla mnie, odpływam. Nie poznasz, nie zrozumiesz. ."

Avatar użytkownika
Asismar
Forumowicz
 
Posty: 64
Dołączył(a): 2013-02-11, 10:54

przez Asismar » 2013-03-22, 19:08

o ile sie nie myle to edkach ten mechanizm co sie linke przy skrzyni zaczepia to warto to raz na jakis czas przesmarować ja taka robie i jest gites

pajda1980
Forumowicz
 
Posty: 27
Dołączył(a): 2012-07-11, 14:17

przez pajda1980 » 2013-03-26, 21:38

A pozwolę się podpiąć pod post... u mnie z kolei odwrotnie... pedał sprzęgła jakby "wisi" w powietrzu, łapie bardzo późno (inaczej niż zwykle)... i jak to się dzieje to biegi strasznie topornie wchodzą a wsteczny nie ma mowy żeby nie zazgrzytał... a po chwili jest normalnie, pedał odbija jak zawsze a biegi wchodzą gładziutko... przez jakiś czas i potem znowu pedał sprzęgła "luźny" i żeby wbić bieg to trzeba się sporo napocić... ktoś wie co to może być???
jak ktoś ma pecha to i w dupie palec złamie...

Avatar użytkownika
iri
Forumowicz
 
Posty: 52
Dołączył(a): 2009-09-29, 22:28
Lokalizacja: OKR

przez iri » 2013-03-30, 01:14

pajda1980, to podkręć troche na lince. jak nic nie da, to cos ci cie konczy albo sprzęgło albo docisk możliwe ze ułamana płytka itp. to można gdybać, podstawa to po kolei wykluczać.

u mnie wsteczny też zgrzyta, ale mam sposób że najpier wrzucam 1, a potem dopiero R i wchodzi ładnie ;)

Posty: 10   •   Strona 1 z 1

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość