Pytanie nietypowe, ale mam nadzieję, że ktoś pomoże. Otóż chodzi o to, że chcę wykorzytsać kondensator podłączony szeregowo z głośnikiem do obcięcia dolnego pasma, po to, aby głośniki, które nie sa stworzone do przenoszenia bassu nie "charczały".
Tłumacząc dalej chodzi mi o pojemność kondensatora w mikrofaradach to po 1, a po drugie jeszcze jakąś wartość w Hz, ponizej której powinno nastąpić cięcie. Nie wiem czy 100 Hz to za mało czy za dużo ... nie znam się na dźwiękach za bardzo.
Na koniec tłumaczę po co te kombinacje. Otóż instaluje audio w moim aucie do jazdy na codzień, gdzie w desce jest miejsce tylko na 2 głośniki 100 mm, które jakie by nie były bassu nie wytworzą, dlatego chciałem zastosować coś takiego. Kupowanie zwrotnic nie ma sensu, ponieważ całe audio jest najtańsze z możliwych (radio chinol itp.) ... chodzi tylko, o to, "żeby było", a takie kondensatory kosztują grosze.
. Po za tym wydaje mi się że daremny twój trud bo to że obetniesz górę pasma raczej nie spowoduje że głośnik zacznie lepiej przenosić dół wpisz w google lub na elektrodzie filtr dolnoprzepustowy i dowiesz się prawie wszystkiego. Taki filtr ma sens wtedy jak masz głośniki nisko tonowe średnio tonowe i wysoko tonowe i chcesz wydzielić dla nich odpowiednie pasma
470 uF to na obcięcie dołu na pewno ?