Wieczorkiem zmatuje jeszcze raz całe alu wodnymi papierami.
Trochę sobie polezą, poczekają aż jedna felga się wyprostuje, położę podkład antykorozyjny, i lakier, brązowy mat, albo w biel ze złotymi drobinkami lub gunmetal..
Foto jak wygląda dotarta szpachla do alufelg:
Tych najmniejszych mankamentów nie robiłem, wyrówna je podkład.
Pzdr.
EDIT: pytanie jest teraz takie:
-użyć podkładu do alufelg, czy antykorozantu w końcu?
Znajomy lakiernik powiedział że psiknął by antykorozantem, ale widzę że są podkładu do alu..
jak są polakierowane i tylko zmatowione to standardowe lakierowanie