jak w temacie koleszki d16z5 ma moc na początku potem słabnie np. dzisiaj startowaliśmy na 1/4 i 2 bieg do 80km/h a potem trzeba zmienić bo nie chce jechać a normalnie do 106 powinien aparat zpałonowy wymieniany nic nie dało
Pokażmy tym z bmw że życie nie kończy się na 6800rpm!
1. Najpierw zrób karoserie, 2. Potem zadbaj o zawieszenie i hamulce, 3. Teraz dopiero możesz modzić silnik. EE8 -> Subaru GF8 -> ED6 + BB9 -> Subaru GRF http://www.youtube.com/watch?v=OwwaZjWcMOE
a może sprzęgło się ślizga? u mnie w d16z5 około 5 tysi jest takie jakby "kopnięcie" i dopiero powyżej 5000 jedzie przyjemnie może sprzęgło już nie wytrzymuje?
jest check czujnik wałka ale to też yło zmienione świeci check pwyżej 3500 i wałka dalej pokazuje
ale to tak od roku okleś ma a uto dopiero teraz kuleje
Pokażmy tym z bmw że życie nie kończy się na 6800rpm!
pali na 4 gady kable okej
po prostu jedzie się i on zapierdziela a przy pewnych obrotach jakby go ktoś złapał a na jałowym do odcinki się normalnie wkręca
Pokażmy tym z bmw że życie nie kończy się na 6800rpm!
bez obciazenia szybciej sie wkeci nie wciskajac 100% przepustnicy a gdy obiazenia dostanie przepustnica sie nie otwiera sprawdz linke w civicu tak miał ojciec
nie te wszystkie pierdoły już sprawdzone wydech jest cały kwaisiak 2,25 i przepustnica normalnie się otwiera linka cala 100% problem na pewno tkwi w jakiś czunikach
Pokażmy tym z bmw że życie nie kończy się na 6800rpm!
mi to wyglada podobnie do mojego przypadku.. kiedyś auto jakby nie jechało na dwójce juz..slabo sie zbieralo a okazalo sie ze jeden tłok był inny - chyba z D15. moze to coś pomoże.