Moze Czestochowianie jeszcze zdążą przeczytac, ja sie ugadalem z chłopakami z Myszkowa na Orlenie w Siewierzu na godzine 9-9:30, tak ze mozemy jechac wieksza ekipa :]
Diups napisał(a):jak było na evencie to Wam polkar powie
grubo, potwierdzam. Organizacja we Wrocku bardzo dopracowana
A co do Bedzina, toja tam sie nie nastawiałem niewiadomo na co. Fakt, impreza dużo wieksza i zupełnie na innej zasadzie, także nie sposób wszystkiego ogarnac, i było duzo rzeczy nie ogarnietych.
Pierwsza sprawa to jak nie ma warunkow do organizacji cwiartki to po prostu powinni odpuscic.
Kolejna sprawa - spot aut japonskich. Owszem, nie było tu jakiejs tam selekcji, były auta w miare seryjne jak i grube projekty - bo takie tez były. Także też było na czym zawiesic oko. No moze nie az tak jak we Wrocku, ale były fajne auta.
Duzy minus to plac i wjazd na niego. To porazka, bo plac był wyboisty, nierowny, a takiego własciciele obnizonych aut nie lubia.
Do minusów mozna zaliczyc wyłonienie najladniejszego auta zlotu. Nawet sam zwyciezca był zaskoczony, że ten konkurs sie odbył. Było w czym wybrac i powinno byc to przeprowadzone fachowo. Organizatorzy bardziej skupili sie na KJSach, bo to było priorytetem i cieszyło sie sporym zainteresowaniem. Osobiscie jeden z organizatorow bardzo mily i rzeczowy, na przyszłosc dam dobrą radę, by było to sprawniej ogarniete.
Ja jestem mimo wszystko zadowolony, spotkałem sie z duza iloscia znajomych, jak to przewaznie sie dzieje na zlotach. Był fajny klimat, piknikowy, były wspomnienia po Mega spocie i tu sie dowiedziałem ciekawych rzeczy, ktorych nie pamietam po zlocie u nas Miło było znowu zobaczyc znane mordy.
No i ze zlotu wracałem na jedno auto wiecej...
Ostatnio edytowano 2012-06-25, 17:00 przez polkar, łącznie edytowano 2 razy
Ja z imprezy jestem zadowolony. Szkoda jedynie, że byłem rozdarty pomiędzy KJS, a zlot. Nie dane było mi pogadać ze wszystkimi, mam nadzieję, że nadrobię to innym razem