filip napisał(a):Łeee, no to lipa, że mon zmusza do pracy w święta
lipa, lipa...przez 6 lat straciłem zaufanie do tej instytucji... jeszcze 9 może wytrzymam...łatwo na pewno nie będzie...je..ć MON
Ja tak myślałem właśnie, żeby do Wilczych jechać w więcej osób jednym autem, bo szkoda tyle za wache płacić, jak to coś koło 380km w obie strony
ja z chęcia bym pojchał, zwłaszcza że na Śniatowo nie moge pojechać - ból jest ale musze sie z tym pogodzić... dokładnie, szkoda kasy jechac osobno... może ktos jeszcze chętny na wilcze Laski ??

filip napisał(a):Macios nie jedzie to kto [latwa kobieta] będzie robił zdjęcia?! Ludzie, brać aparaty, kto może...
qr..e a tak chciałem porobić jakieś dobre foty
mega dół...





















Po 10:20 sobie wyruszyliśmy spokojnie podbijać nowe lądy. Po drodze zahaczyliśmy o stację benzynową, gdzie wzbudzaliśmy niemałe zainteresowanie (nawet tvp obok nas stanęła) i po raz pierwszy żałowałem, że wybrałem się w podróz z towarzyszką. Jednak dziewczyny oglądają się za crxami
Zakręcliśmy przy najbliższej okazji i jakoś o 12 dotarliśmy na lotnisko. Po drodze jeszcze ze dwa razy żałowałem, że wybrałem się w podróż z towarzyszką, a to był dopiero początek dnia