Przygotowanie kół do malowania
Warszawa i okolice.. jest Was tam wielu :)

Posty: 17   •   Strona 1 z 2   •   1, 2
Avatar użytkownika
DarkDriver
Forumowicz
 
Posty: 159
Dołączył(a): 2010-08-16, 20:45
Lokalizacja: Ursynów

Przygotowanie kół do malowania

przez DarkDriver » 2012-03-13, 17:03

Witam, nie znalazłam takiego tematu więc zakładam nowy...
Orientujecie się gdzie dobrze a tanio zdejmę farbę z malowanych już kiedyś proszkowo alufelg?Może być pisakowanie czy jakieś inne metody nie niszczące kół. Firm zajmujących się tym jest od groma, ale weź tu człowieku wybierz coś.. Więc może ktoś z Was ma jakąś godną polecenia? Zależy mi też na dobrej cenie, nie jak za zboże.. ;)
Jestem posiadaczką i użytkowniczką HONDY - obliguje mnie to do reprezentowania sobą kultury osobistej.

Avatar użytkownika
Zylka23oln
Forumowicz
 
Posty: 597
Dołączył(a): 2010-04-12, 13:46
Lokalizacja: Olsztyn
Samochód: ED9 B18

przez Zylka23oln » 2012-03-13, 21:44

Piaskowanie ;) Sam zajmuję sie renowacją felg, i wszystkie które idą ponownie do malowania można spokojnie piaskować. Możesz spróbować środków do usuwania lakieru np. rem-lak czy skansol :) Jednak może nie dać rady z proszkiem. A piaskowanie to prosta rzecz więc speca do tego nie trzeba :)
HONDA - Power , not dream

Avatar użytkownika
pirul
Moderator
 
Posty: 5603
Dołączył(a): 2006-12-11, 10:01
Lokalizacja: Kraków

przez pirul » 2012-03-13, 21:52

Problem z piaskowaniem polega na tym, że później wyschnięty lakier ma strukturę pomarańczy pod światło. Jeśli felgi nie mają dużej ilości płaskich powierzchni i mają mieć ciemny kolor to nie będzie to przeszkadzać, ale np. swoje felgi mające szerokie i płaskie ramiona oddałem celowo do lakierowania pistoletem, a nie proszkiem (lakierowane na biało) z trzech powodów:

1. właśnie ew. "skórki" po piaskowaniu w firmie zajmującej się lakierowaniem proszkowym
2. lakier proszkowy ma mniejszą głębię i połysk niż lakier "mokry"
3. nieumiejętne piecowanie lakieru proszkowego może osłabić strukturę felgi, w mniejszym stopniu grozi to felgom wykonanym w technice odlewu, gorzej z felgami kutymi

Więc przy okazji masz jakąś tam wskazówkę odnośnie lakierowania na nowo, a nie tylko usuwania starego lakieru. Na dobrze przygotowanym podłożu mokry lakier będzie tak samo mocno trzymał jak proszek, w każdym razie nie zauważysz różnicy w codziennym użytkowaniu.
del Sol Captiva Blue Baby 190KM/220Nm @ 0,55bar SOLD
ITR DC2 #2079 196KM/201Nm SOLD
CB600F HORNET '10 SOLD
cvc 8gen FK3 glasstop EXECUTIVE @ DESMOND REGAMASTER - 180KM/407Nm SOLD
w garażu MX-5 NA '90, XJ6N i Hornet 600 Cafe Ricer Project

Avatar użytkownika
rogalike
Forumowicz
 
Posty: 1087
Dołączył(a): 2010-09-02, 11:26
Lokalizacja: Warszawa

przez rogalike » 2012-03-13, 21:56

yyy foxbox.pl? Iga coś z Tobą nie tak? :razz:
91" Honda CRX ED9 D16Z6 SOHC

Avatar użytkownika
Zylka23oln
Forumowicz
 
Posty: 597
Dołączył(a): 2010-04-12, 13:46
Lokalizacja: Olsztyn
Samochód: ED9 B18

przez Zylka23oln » 2012-03-13, 22:04

Pirul dobrze podkreślił ;) Felgi malowane proszkowo nigdy nie będą tak ładne (czyt. kolor i struktura) jak lakierowane pistoletem. Dobrze położony podład, baza i kilka warst klaru i efekt piękny.
HONDA - Power , not dream

Avatar użytkownika
M!R@S
Forumowicz
 
Posty: 7693
Dołączył(a): 2006-03-18, 15:43
Lokalizacja: Polkowice

przez M!R@S » 2012-03-13, 22:09

Gdy sie felgi piaskuje to nie zawsze wychodzi cytryna. Kolesiowi piaskowali felgi i jakos ladnie mi sie lakier rozlal... duzo od podkladu zalezy
Obrazek

Avatar użytkownika
pirul
Moderator
 
Posty: 5603
Dołączył(a): 2006-12-11, 10:01
Lokalizacja: Kraków

przez pirul » 2012-03-13, 22:15

M!R@S, czytaj dokładnie, ja pisałem o lakierowaniu proszkowym po piaskowaniu. Wtedy właściwie zawsze wyjdzie taka faktura.
del Sol Captiva Blue Baby 190KM/220Nm @ 0,55bar SOLD
ITR DC2 #2079 196KM/201Nm SOLD
CB600F HORNET '10 SOLD
cvc 8gen FK3 glasstop EXECUTIVE @ DESMOND REGAMASTER - 180KM/407Nm SOLD
w garażu MX-5 NA '90, XJ6N i Hornet 600 Cafe Ricer Project

Avatar użytkownika
pusty24
Forumowicz
 
Posty: 3487
Dołączył(a): 2006-01-13, 01:35
Lokalizacja: DUB/KRK/N.BRZESKO

przez pusty24 » 2012-03-13, 22:29

M!R@Sa jeszcze trzyma po komuni :rotfl:


a tak wogole to zauwazylem ze proszkowe :rotfl: jak tylko sie zarysuje to juz po ptokach ,alu sie utlenia pod spodem i lakier szybko odpryskuje :blee:
plasko oczkowe 32 w kontakcie z szyba calibry powoduje zamieszanie!

USŁUGI BLACHARSKO LAKIERNICZE
889969661 503499363

Avatar użytkownika
foxbox
Forumowicz
 
Posty: 1102
Dołączył(a): 2008-11-16, 23:27
Lokalizacja: Warszawa

przez foxbox » 2012-03-13, 22:44

tak czytajac wasze wypowiedzi, sie czasami zastanawiam, czy az tacy partacze maja lakiernie w wasych okolicach, czy macie pecha do tej metody.
Fakt lakier nie bedzie tak gładki jak ciekły, ale rysy i odpryski to dziwny temat, nie mówiac o osłabieniu materiału po wygrzewaniu co było poruszane w innym temacie.

Co do piaskowania, to wszystko zalezy od sprzetu, im taniej, tym wiekszym cisnieniem piaskuja wiec bardziej niszcza powierzchnię felgi. Ja np, mam piaskarke nastawioną na wykończenie powierzchnii i po piaskowaniu smialo mozna skladac uszczelki bez wygladzania powierzchnii, ale zato wypiaskowanie felgi zajeloby mi 2h wiec i olbrzymie pieniadze musialbym zato wziac.
Najlepsza metoda jest zdjęcie lakieru kąpielą chemiczną, powierzchnia zostaje gładka i niema problemów z lakierem, brak jakiejkolwiek ingerencji w struktore aluminium.

Avatar użytkownika
DarkDriver
Forumowicz
 
Posty: 159
Dołączył(a): 2010-08-16, 20:45
Lokalizacja: Ursynów

przez DarkDriver » 2012-03-14, 13:53

rogalike napisał(a):yyy foxbox.pl? Iga coś z Tobą nie tak? :razz:


No niestety firma ta nie podejmie się takiego przygotowania felg do malowania.

co do reszty wypowiedzi.. ;)

No panowie, wszystko fajnie, ale chciałabym jakiś konkretnych namiarów na firmy, żebym mogła podjechać, pokazać , uzgodnić cene itd. Wiem jedno, ma być zrobione na cacy, a czy oni to zrobią kąpielą chemiczną, czy piaskowaniem, mnie to różnicy nie robi, byleby wysłuchali mnie, czego oczekuje i jak zamierzam malować :)
Jestem posiadaczką i użytkowniczką HONDY - obliguje mnie to do reprezentowania sobą kultury osobistej.

Avatar użytkownika
rogalike
Forumowicz
 
Posty: 1087
Dołączył(a): 2010-09-02, 11:26
Lokalizacja: Warszawa

przez rogalike » 2012-03-14, 16:20

ja bym sam pomalował bez ściągania starego lakieru ale jak ktoś uparty i lubi wydawać kasę to inna sprawa :D
91" Honda CRX ED9 D16Z6 SOHC

Avatar użytkownika
DarkDriver
Forumowicz
 
Posty: 159
Dołączył(a): 2010-08-16, 20:45
Lokalizacja: Ursynów

przez DarkDriver » 2012-03-14, 16:38

Szkoda mi OZ'tów na malowanie po łebkach, samemu... stalówki ,które malowałam to inna sprawa, ale tych mi szkoda, chce mieć to pomalowane profi. Poza tym rozmawiałam z paroma osobami na temat malowania, i farby na farbe sie nie nakłada.

Ale! To nie temat do gadania o tym jak bede malowac, czym, czy sama, czy u kogoś czy w stodole! Potrzeba mi informacji o przygotowaniu kóła nie malowaniu! :wrrr:
Wybacz, ale muszę to napisać.. to czy wydaje hajs na malowanie czy na dzi..ki to moja sprawa ;D Zwracam się z pytaniem i tyle. [/b]
Ostatnio edytowano 2012-03-14, 17:07 przez DarkDriver, łącznie edytowano 1 raz
Jestem posiadaczką i użytkowniczką HONDY - obliguje mnie to do reprezentowania sobą kultury osobistej.

Avatar użytkownika
s0m3r
Forumowicz
 
Posty: 279
Dołączył(a): 2011-07-05, 19:32
Lokalizacja: Łomianki k.ww-y

przez s0m3r » 2012-03-14, 16:55

Stalówki bym pomalował sam to fakt, ale też markowych felg bym nie malował bo jednak lepiej będą wyglądały profi zrobione:)
Loading 0% ||||||||\---------- 100%
Obrazek


Moje autko:
forum/viewtopic.php?t=53338

Avatar użytkownika
sebas
Moderator
 
Posty: 7842
Dołączył(a): 2009-01-11, 23:53
Lokalizacja: Kielce

przez sebas » 2012-03-14, 16:56

Ja raz polakierowałem felgi proszkiem właśnie OZ w najdroższym i niby najlepszym zakładzie w Kielcach i nigdy tego więcej nie zrobię... Lakier dużo bardziej podatny na odpryski i zarysowania niż z pistoletu... Do tego tam gdzie już pojawił się odprysk to było po ptokach i szło dalej :P

Avatar użytkownika
DarkDriver
Forumowicz
 
Posty: 159
Dołączył(a): 2010-08-16, 20:45
Lokalizacja: Ursynów

przez DarkDriver » 2012-03-14, 17:10

To w takim razie nie wiem czym miałam pomalowane na złoto, lakier na nich mam tak na cacy że jestem pod wrażeniem, struktura jak po malowani proszkowym...
Nie mam żadnych zarysowań ani odprysków lakieru ;O

Nic to malowaniem będę się martwić później, musze teraz rozkminić kto mi w warszawie zrobi zdjęcie lakieru jak się zdecyduje na zmianę koloru ;)
Jestem posiadaczką i użytkowniczką HONDY - obliguje mnie to do reprezentowania sobą kultury osobistej.

  Następna strona
Posty: 17   •   Strona 1 z 2   •   1, 2

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Teraz jest 2026-04-19, 08:08