W mojej ed9 padło sprzegło jakiś czas temu i stała pod domem. Była odpalana raz na 2-3 dni i wszystko było cacy. Dwa dni temu normalnie chodziła, dziś natomiast nie chciała zapalić.
-iskra jest
-wacha jest
-pompa dziala i pompuje przewodami bo sie leje wacha z przewodu
-kreci zajebiscie
-podlaczalem przewody pod aku
-pod rozrusznik
-wzialem przekaznik pompy paliwa z innego rexa nic nie zadzialalo
kreci i kreci
a nawet nie zalapie
iskra jest na kazdym cylindrze
macie moze jakiś pomysł?
wacha stała w baku 2 tygodnie, dziś wlałem 2 litry świeżej. wydaje mi się że to wtryski... a co do masy INO, to o którą Ci chodzi?:) dwa dni temu samochód normalnie odpalił. Wcześniej w moim czarnym crx'ie miałem taką samą sytuacje... następnego dnia odpalił za pierwszym razem
INO, jakby masa była kaput, to by nie kręcił. Przerwana masa do budy = nic nie działa. Przerwana masa do skrzyni = Rozrusznik nie kręci. A tu kręci i niby wszystko działa.
Skoro i iskra i benzyna jest, to jedyne co może być to to, że iskra jest w złym momencie. Może czujnik położenia wału? A i jak sprawdzałeś, że paliwo jest? świece wykręciłeś i wąchałeś, czy wali benzyną z otworu? Może jeszcze iskra jest za słaba, tzn jest w powietrzu, a już przy kompresji jej nie ma?
Aj....nie doczytałem o tym kręceniu....
W takim razie możliwe, że to świece....
Mi w takim przypadku podmiana samych przewodów nic nie dała - okazało się, że 1 świeca była uwalona....
a więc tak, wykrecilem swiece. iskra jest na kazdej wiec jest ok lecz gdy kreci sie silnikiem w ogole nie czuc wachy w cylindrach... co wiecej na przewodzie paliwowym wychodzacym z listwy wtryskowej cisnienie jest na poczatku jak swieci sie czek a jak zaczyna sie krecic nic z tego przewodu nie leci. na przewodzie wchodzacym do filtra paliwa cisnienie jest zajebiste i jak jest czek i jak pozniej sie kreci. nie wiem jak na przewodzie wychodzacym bo nie chcial sie odkrecic, podejrzewam ze mogl sie przypchac filtr paliwa albo listwa wtryskowa, co Wy na to?