swojego CRXa kupiłem w marcu i od tej pory czasem zaglądam na forum, ale dopiero teraz mam o czym napisać
generalnie auto kupiłem dosyć zaniedbane, ale bezwypadkowe.
od razu trzeba było poprawić trochę w zawieszeniu, załatać wydech i zrobić coś ze znikającym w ekspresowym tempie olejem.
znajomy 'magik' zrobił więc w silniku: pierścienie, panewki i ważniejsze uszczelki. problem oleju został rozwiązany, ale auto od czasu tych napraw coraz gorzej odpala (wcześniej CRX palił na dotyk). muszę kręcić długo i odnoszę wrażenie, że odpala jakby nie na wszystkie gary, bo przez parę sekund chodzi nierówno. sprawa się pogarsza, bywa czasami że nie chce odpalić wcale. na ciepłym silniku pali dobrze, ale czasem od razu gaśnie.
zauważyłem też dziś, że stojąc na luzie (obroty ok. 500-600) jak wduszę mocno hamulec to po odpuszczeniu obroty na chwilę skaczą do ok. 1000. trochę mnie to zdziwiło, o co może chodzić?
ma ktoś może pomysły gdzie szukać przyczyn powyższych problemów? gdzie w warszawie i okolicach można komuś zostawić CRXa do naprawy bez obaw o fuszerkę?
), jeśli masz multimetr - woltomierz to pomierz np. czy pomiędzy silnikiem (np łapą, śrubą), a minusem akumulatora nie masz więcej, jak 0,1V, czy akumulator ma poprawne napięcie ładowania (powinno być ok. 14V, stąd może słabo kręcić, bo akumulator może nie być doładowywany na full)