ja nie robilem remontu silnika
ale moje pierwsze skierowanie byloby na SERWIS... a nie jakies JC i inne badziwie...
wystarczy ze sie przejechalem na uszczelkach i gumach do zawieszenia ktore wytrzymuja naprawde krotko.. teraz te elementy kupuje tylko w serwisie.. a cena naprawde nie wiele wyzsza niz podroby
...poki co... nie mialem powaznych remontow silnika.. a jesli spalanie oleju jest pewnego rodzaju wyznacznikiem... to jeszcze mam duzo czasu
Po swietach zabrałem sie za czyszczenie tego co przypelętałem do domu...
pokrywa zaworów głowica przepustnica i kolektor ssacy myte w wannie srodkiem K2 Arva...szczoteczką do zebów i skrobaczką do mycia przypalonych naczyń...
efekt widać na zdjęciach...
jutro po uszczelniacze...hop siup wymienić i góra zrobiona... oto fotki
Ostatnio edytowano 2005-12-28, 15:55 przez koniu, łącznie edytowano 1 raz
w moim chłopaki robili m.in remont silnika. zhonowali tuleje i założyli jakieś amerykańskkie pierścienie ( w sumie niedrogie). Nazwa z jakimś nazwiskiem amerykańskim mi sie kojarzy. Mówili że rzadko je kto stosuje bo pierścień olejowy trzeba skałdać z malutkich zaszczepek i nikomu sie nie chce tego robić. Efekt był taki że fura nie brała oleju przy ciągłym pałowaniu nawet na 270 Nm. Takze moge spokojnie polecic remont silnika na tych pierćsieniach. Uszczeleke możej ajuze czy kajuze założyć za 50 zł wytrzymuje 0.55bra doładowania a wyżej puszcza.. No i trzeba głowce zabielić oczywiście
Przepustnica poszla gładko..najpierw potraktowałem ja środkiem Dragon coś ala WD40. O wiele tańszy i skuteczniejszy od WD. Pozniej 4 nakretki jak dobrze pamiętam 12 i przepustnica sciągnięta...
Jeśli chodzi o uszczelniacze to spytam w JC jakiego produceta sa one bo jesli firmy ktorej nazwa zaczyna sie na C nie pamietam dokładnie nazwy to nie bede ich kupował - podobno zrobione z fatalnego materiału - tylko będe szukal na wymiar uszczelniaczy firmy Goetze bądź Elring.
pozdrawiam
Tak przepustnica byla mocno zasyfiona. Po zewnętrzej i wewnętrzej stronie. Zarówno przepustnice jak i kolektor ssacy umyłem srodkiem K2. Pryskałem na 15min i w tym czasie szczoteczka do zębów szorowałem. Później płukałem gorącą wodą. Efekt widac na zdjeciach...
zmierzyłem własnie uszczelniacze wymiary 6.5 - trzonek i 12mm -prowadnica...
koniu, rob wiecej fotek.
pokaz kolektor ssacy. jak wyczysciles??
ten k2 to jest do mycia silnikow??
a bezyna ekstrakcyjna nie jest lepsza??
a jak uszczelka przepustnicy?? nie porwala sie??
w hondzie uszczelniacze zaworowe ssace i wydechowe sa roznych rozmiarow.
Tak K2 ARVA to środek do mycia silników kosztuje 8.50 a działanie znakomite...Mysle ze benzyna ekstrakcyjna nie jest na tyle mocna zeby usunąć taki brud chociaz mogę sie mylić bo nie probówałem.
Uszczelka przy przepustnicy sie nie porwała...
Co do uszczelniaczy ssacy ma 6.6mm i 12mm
wydechowy 6.5 mm i 12mm
chodzi Ci o dół silnika ?
Jeśli o dół to będe mył tłoki i korby...i tyle..bo tylko to muszę jeszcze wyciagnąć..dołu nie ruszam i nie rozbieram.
Jak już wyjmę tłoki to prócz mycia i polerowania denka sprawdzę jaką mają masę wszystkie tłoki. Czy mają równą mase czy nie. Jak masa nie bedzie taka sama to sie zrówna.