Muszą być bardziej elastyczne, wytrzymywać większe ciśnienia (99% motocykli ma zaciski wielotłoczkowe), do tego są długie. Zapłaciłem jak dobrze pamiętam 320zł za 2 przewody na przód i jeden na tył (ten do sprzęgła hydraulicznego sobie odpuściłem). Moto Honda VFR 750.
Może i są tańsze przewody i marki ale na hamulcach NIGDY nie warto oszczędzać. A różnica w pracy hamulców w moto była kolosalna na HEL'u.

wydałem ponad 1000zł teściu jak widzi mojego rexa to mi dopierda.. że na złom go trzeba wywiesć bo gdzie niegdzie rdza wyłazi i troche obity jest
ale mechanicznie mucha nie siada