Bardzo ładny cvc
tylko kamera nie oddaje kolorwo...dobrze ze sa zdjecia 
, ale nie ważne). Impreza, której byłem współorganizatorem jak najbardziej udana, wzbudziliśmy spore zainteresowanie ludzi, do konkursów z nagrodami również było dużo chętnych ... no bo kto by nie chciał np. talonu na 150 zł na dowolne paliwo
Jako, że byłem w organizacji, nie miałem za dużo czasu na cykanie fot, dlatego wrzucam tylko to co znalazłem u innych.
) Skleiłem go z dłuższego materiału, a montażystą super nie jestem
. Niestety nie mogłem dużo powiedzieć, ponieważ kazano mi się non stop odwoływać do bezpieczeństwa, bo tak chce gmina (w wielkim uproszczeniu i skrócie :luka: ) :hurra:
Zylka23oln napisał(a):Autko pikneJakieś plany co do serducha?
). Poza tym kupiłem inną maskę i będzie w kolorze, dodatkowo planuję też usztywnić i nieco wyprostować dach.
Jednak mnie takie rzeczy drażnią nieco
Ale cóż ... zaczynamy
Maska założona, pasuje całkiem nieźle, a po doginaniu na kolanie, regulacji błotników, zamka rzekłbym, że super
W sumie nie zdziwiło mnie to, gdyż była tam ona już wcześniej - możecie zerknąć na foty drzwi kilka stron wcześniej - tu mamy powtórkę z rozrywki, czyli czyszczenie ile się da, podkład reaktywny na rdzę, akrylowy jako izolator; szpachla na wyrównanie i znów podkład akrylowy jako wypełniacz. 3 lata uważam za bardzo dobry wynik, gdyż na tyle udało mi się powstrzymać rudzielca przed wyjściem na wierzch, gdzie u niektórych na nowych reperaturkach rdza wychodzi po zimie
Jak wyszło ? Dla laika czy "forumowych znawców" równe jak stół, ja jestem zadowolony w 90%, gdyż pod odpowiednim kątem co nieco widać jeśli wiemy gdzie patrzeć. Jednak ze względu na bardzo niską sztywność nie idzie tego zrobić lepiej - trzeba by zmienić dach. Ta niska sztywność jest wynikiem montażu nieoryginalnego szybra
Znów - nikt i tak tego nie zauważy, ale świadomość, że nie jest na 100% git jest trochę denerwująca. Przykład - tylna listwa, którą trzeba by na nowo przeklepać, ale nie ma kiedy - będzie bez zaprawki, ale krzywa ... może po zlocie się poprawi, może nie
Mało co widać, jednak wszystkie dotychczas pomalowane elementy mogły by śmiało nie być polerowane - na dach są 3 syfki, na błotniku 1, na masce (już pomalowana - foto brak)od spodu wcale. Jednak wcześniejsze malowania nie były tak udane - wobec czego powłoka była "cięta" papierem, aby zniwelować wady. Spowodowało to, że powierzchnia ma lustrzany połysk, natomiast "nowa" minimalną morkę, która występuje zawsze przy malowaniu natryskowym - nie mylić, ze skórką pomarańczy, czy baranem, które są ewidentnymi wadami powłoki.

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości