Witam! Potrzebuje pomocy - czy ktos moglby mi naprawic wydech, gdyz jakby rozwalilo mi sie łączenie środkowego z końcowym (?) i wisi mi nad ziemią zaraz. Przyjechałem ze Śląska na koncert i przebywam w okolicach Ursynowa, a przez ten wydech wolalbym gdzies dalej nie jezdzic, zeby go nie rozwalic całkiem... Najlepiej jakby jutro rano ktos mogl rzucic okiem, bo jutro wieczorem albo w sobote rano bede wracal na Slask...
Jak ktos bedzie mogl to niech zadzwoni na 513163533 lub 501249635
Naprawde pilna sprawa!
Z gory dzieki! Pomozcie koledze z poludnia!
Wszystkim mozna przedstawic swoja milosc do CRX'a - napis w avatarze zrobiony jest ze zuzytych wykalaczek
Jest tłumikarz na rogu Hynka i Al. Krakowskiej, ale z Ursynowa to jest kawałek, pewnie coś bliżej znajdziesz.
To, co mozesz teraz zrobić, to przywiązać przerwane kawałki rury drutem do czego się tylko będzie dało i tak zajechać do jakiegoś tłumikarza. zapewne bez spawania się nie obejdzie, a nikt ci na miejscu nie pospawa.
Dzieki Bolsik za ogarniecie tego wydechu - dojechal szczesliwie do domu i to dostajac dosyc mocno po pizdzie... Wyruszylismy ok 2 w nocy, przed czwarta chcialem sie zdrzemnac na stacji na 20 minut - w koncu kolega obudzil mnie przed 6ta! a on gdzies w okolicach 8mej mial byc w pracy, wiec te 200 km wiekszosc czasu prułem 140-160 trzymajac sie jakiegos volvo
Wszystkim mozna przedstawic swoja milosc do CRX'a - napis w avatarze zrobiony jest ze zuzytych wykalaczek