gdy juz pewnego ranka po upojnej nocy kiedy nic sie nie dzialo, lub po ostrym zakrecie bez oleju..uslyszymy ten dzwiek ktorego zaden inny nie moze zastapic KLE KLE KLE, a do tego kontrolka oleju wali fochy i pomruguje (choc nie musi) ->
to znak... zeby od razu wylaczyc silnik, (w przeciwnym wypadku bedzie to co na fotkach) i dobrac sie do miski oleju. Samo spuszczenie nie zawsze daje efekt poniewaz przy malym zuzyciu opilkow nie ma tak duzo, do tego sa ciezsze i osiadaja na dnie, zatem nalezy zdjac miske olejową,
Najpierw nalezy odkrecic kolektor wydechowy, jego oslone a potem sruby na klucz 12, odpiac sonde... pod silnikiem kolejne 2 sruby i kilkanascie na klucz 10 od miski
po zdjeciu miski a wczesniej spuszczeniu oleju.. naszym oczom powinien ukazac sie taki znak
po umyciu miski benzyna ukazuja sie takie oto płatki zlotawe prawie jak pokarm dla ryb
)
zuzyte panewki wygladaja mniej wiecej tak: (tu tez i nowe)
a tak w skranyjm przypadku
wytarte do granic, ze scietymi zabezpieczeniami
no i to dzieje sie jezeli jezdzimy na stukajacej panewce- wyciera sie korba, i nie tylko rozbiera sie dol, ale tez trzeba sciagac glowice i podmieniac korbe
dobrej lektury i niech temat nie bedzie waszym koszmarem :-]
. Najwazniejsze to jak najszybciej zgasic silnik, w przeciwnym wypadku trzeba szukac nowego pieca


może po 3 kilemtrach nie przestaje tylko cichnie 
czekam tylko do czerwca jak silnik będzie rozebrany i będzie grzebany to acl wjadą a tak to bez sensu rozbierać..