Bicie na gorącym hamulcu

Posty: 15   •   Strona 1 z 1
Avatar użytkownika
Mibars
Forumowicz
 
Posty: 1783
Dołączył(a): 2006-09-05, 21:41
Lokalizacja: Nadarzyn
Samochód: 90 Suburban + Golf R

Bicie na gorącym hamulcu

przez Mibars » 2011-03-20, 22:13

Otóż od pewnego czasu mam problem o którym notorycznie zapominam, jak tylko ustaje - Mam bicie na kierownicy przy hamowaniu, ale tylko, gdy zagrzeje hamulce, podczas normalnej jazdy nic się nie dzieje, pojedyncze hamowanie z np 120km/h też wrażenia na tych tarczach nie robi.

Dziś znowu trochę pociskałem i po kilku hamowaniach, gdy na koniec hamowałem z ok. 160km/h znów zaczęło bić i to tak fest... Już na następnych światłach problemu nie było.

Tarcze mierzyłem nie tak dawno, mięsa na nich jeszcze dużo, choć rant pordzewiały już całkiem konkretnie. Da się to jakoś przetoczyć, czy coś? Najbardziej zastanawia mnie fakt, że przy normalniejszej ;) jeździe wszystko działa jak należy, więc zapewne żadnego bicia wtedy nie ma...

Wyczytałem, że problem bicia na ciepłym to notoryczna przypadłość wielu aut japońskich, ja o tym pierwsze słyszę i to ma jakiś związek z nierówną, czy też niewyważoną piastą i często to w ED9 występuje (bo mały hamulec do szybkiego auta). Ja nic o tym nie wiem, tak wiec słyszał ktoś kiedyś o takim czymś?
Ostatnio edytowano 2011-06-18, 12:25 przez Mibars, łącznie edytowano 1 raz

Avatar użytkownika
marekcrx
Forumowicz
 
Posty: 521
Dołączył(a): 2007-04-20, 23:05

przez marekcrx » 2011-03-20, 22:22

Miałem dokładnie tak samo, że dopiero z większych prędkości tarcze biły i to konkretnie, jak chwile ostygły to już nie ;) po mieście nie było tego efektu, najgorzej trasa i hamowanie ostre :D dodam że kiedyś tak przyhamowałem że po odpuszczeniu hamulca po prostu go prawie nie było, musiałem rozebrać hamulce wyjąć klocki i je papierem ściernym zrobić bo się na nich jakby szkło utworzyło, po tym zabiegu było znów ok ale trochę mnie to przeraziło bo jakby to się nie stało blisko domu to miałbym problem wrócić na tych hamulcach do domu i postanowiłem kupić sobie mikody nacinano nawiercane i problem z biciem tarcz jak i szkleniem klocków się skończył :ok:
M-TEAM GARAGE = 90KM & 119Nm

Avatar użytkownika
rogalike
Forumowicz
 
Posty: 1087
Dołączył(a): 2010-09-02, 11:26
Lokalizacja: Warszawa

przez rogalike » 2011-03-20, 23:40

ja mam mikody nacinane i nawiercane i tez bije, nie zawsze ale sie zdazy, nie wiem czy to do konca wina piast/tarcz/klockow u mnie problem raczej wisi w luzach na tulejach zawieszenia, niedlugo wchodza poliuretany i zobaczymy czy nadal tak bedzie
91" Honda CRX ED9 D16Z6 SOHC

Avatar użytkownika
atom1
Moderator
 
Posty: 9534
Dołączył(a): 2005-12-07, 19:09
Lokalizacja: z Podlasia

przez atom1 » 2011-03-21, 00:29

widocznie malo czyta albo slabo sie uczyl o materialach (:

stal ma to do siebie ze pod wplywem ciepla sie rozszerza, a przy pewnej temp takze odksztalca, przy takich wlasnie hamowaniach 200-0 dzieje sie to bardzo szybko, nastepnie sie studzi i wraca do normy (ale jest juz plastycznie odksztalcone) i jak sie nagrzeje znow sie rozszerza do swojej krzywizny

stoczyc sie tego nie da.. bo tocza tarcze zimna ktora jest dobra, ...musialbys toczyc tarcze po ostrym hamowaniu (::

a tak na powaznie..musisz je wymienic na jakies z lepszego materialu i na dodatek szanowac, 242 to to norma, mam nawet giganta ktory juz 262 zajezdzil momentalnie na zacisku 282

unikac hamulca! hamowac biegami

min dlatego wyczynowe hamulce sa robione z ceramik- bo wytrzymuja znacznie wieksze temp
http://demotywatory.pl/6670/MODERATORZY
moj feedback http://www.honda-crx.info/viewtopic.php?f=30&t=19664&p=203599&hilit=atom1#p203599
Mój warsztat: http://www.atomoto.eu

Avatar użytkownika
Mibars
Forumowicz
 
Posty: 1783
Dołączył(a): 2006-09-05, 21:41
Lokalizacja: Nadarzyn
Samochód: 90 Suburban + Golf R

przez Mibars » 2011-03-21, 00:40

Paaanie atom1, MTR zaliczony i to całkiem porządnie już dawno ;) Mnie to dziwi właśnie, że wraca ona idealnie do tego, co było, a nie tak, że jak raz się "wygło", to już się nie "odwygnie" albo w inną stronę...

Mam 262, a biegami hamuje, aż się ludzie głupio patrzą, jednakże weź tu silnikiem wyhamuj, jak właśnie demonstrujesz SUVowi turbomazutowi, że jednak szybki nie jest, a światła się bez ostrzeżenia zmieniają ;)

Avatar użytkownika
atom1
Moderator
 
Posty: 9534
Dołączył(a): 2005-12-07, 19:09
Lokalizacja: z Podlasia

przez atom1 » 2011-03-21, 00:52

dlatemu wyrzuci te nacinane podwiercane mikody spidmaxy i inne scierwa i zainwestuje w porzadna tarcze typu ate (chwale bo sam zawsze ludziom takie wciskam i sam mam ).. mysle ze i brembo i ebc tez mialoby cos dobrego

watpie ze to sie stalo po jednym takim hamowaniu- mysle ze jak nie ty to ktos znecal sie np na torze, i nie dal sie im w ogole schlodzic tylko dogrzewal
http://demotywatory.pl/6670/MODERATORZY
moj feedback http://www.honda-crx.info/viewtopic.php?f=30&t=19664&p=203599&hilit=atom1#p203599
Mój warsztat: http://www.atomoto.eu

Avatar użytkownika
Mibars
Forumowicz
 
Posty: 1783
Dołączył(a): 2006-09-05, 21:41
Lokalizacja: Nadarzyn
Samochód: 90 Suburban + Golf R

przez Mibars » 2011-03-21, 01:07

Poprzedni właściciel używał auta "zgodnie z przeznaczeniem" ;) i na pewno heblom się w kość wtedy dostało, za to jak sobie przypominam to u mnie się to pojawiło po jednym, ostrym hamowaniu z całkiem słusznej prędkości, przy czym hamulce wtedy były raczej zimne, po jeździe w korku. Potem jeszcze ze 2-3x się to odezwało, ale zawsze już na porządnie rozgrzanych heblach.

Pewnie na zmianie tarcz się skończy... ale pewnie dopiero jak mi się znowu o tym przypomni ;)

DelGrzechu
Forumowicz
 
Posty: 183
Dołączył(a): 2010-02-13, 21:18

przez DelGrzechu » 2011-03-21, 10:51

Mibars,
zmień tłoczek w hamulcu i przetocz tarczę i najlepiej od razu ją nawierć. efekt powalający i bicia nie będzie. Ja tak zrobiłem i mi pomogło więc Tobie to polecam. Pozdrawiam.

Avatar użytkownika
atom1
Moderator
 
Posty: 9534
Dołączył(a): 2005-12-07, 19:09
Lokalizacja: z Podlasia

przez atom1 » 2011-03-21, 12:41

po co zmeiniac ma tloczek skoro nie ma wzerow? jakc os to tylko zrownac powierzchnie styku..choc i tak nie wiem po co


seryjna tarcze samemu nawiercac :szok: ? i moze jeszcze naciac ma? bez jaj
http://demotywatory.pl/6670/MODERATORZY
moj feedback http://www.honda-crx.info/viewtopic.php?f=30&t=19664&p=203599&hilit=atom1#p203599
Mój warsztat: http://www.atomoto.eu

czakejro
 

przez czakejro » 2011-03-21, 13:51

Ja mam ATE które atom1 polecał i również nie ma problemu z hamowaniem nawet z dużych prędkości. Jest naprawdę fajnie. W porównaniu do shitu na jakim kiedyś jeździłem typu mikoda i speedmax jest niebo a ziemia :)

DelGrzechu
Forumowicz
 
Posty: 183
Dołączył(a): 2010-02-13, 21:18

przez DelGrzechu » 2011-03-21, 21:07

atom1, Mibars nie napisał że nie ma wżerów. jeśli podczas jazdy mu tarcze się grzeją czyli tłoczek musi nie odbijać. Jeśli masz stołową wiertarkę to jaki problem widzisz w nawierceniu? z nacinaniem trochę większy problem bo maszynę ciężej spotkać w warsztacie, ale nie jest to niemożliwe.

Avatar użytkownika
atom1
Moderator
 
Posty: 9534
Dołączył(a): 2005-12-07, 19:09
Lokalizacja: z Podlasia

przez atom1 » 2011-03-21, 21:11

czakejro, masz bo ja je tam wkladalem ;P
http://demotywatory.pl/6670/MODERATORZY
moj feedback http://www.honda-crx.info/viewtopic.php?f=30&t=19664&p=203599&hilit=atom1#p203599
Mój warsztat: http://www.atomoto.eu

czakejro
 

przez czakejro » 2011-03-21, 21:43

chwała Ci za to :poklony: :poklony:

Avatar użytkownika
Mibars
Forumowicz
 
Posty: 1783
Dołączył(a): 2006-09-05, 21:41
Lokalizacja: Nadarzyn
Samochód: 90 Suburban + Golf R

przez Mibars » 2011-03-21, 23:19

DelGrzechu, nie rozkręcałem przednich zacisków, ale na 99% są w pełni sprawne, jesienią jak walczyłem z ręcznym zrobiłem mały test i przez ok. 10km nie używałem hamulca głównego, efekt - tarcze zimne jak lód.

ATE powiadacie... A jakieś inne godne polecenia? Brembo? TRW? Bosch?

Avatar użytkownika
atom1
Moderator
 
Posty: 9534
Dołączył(a): 2005-12-07, 19:09
Lokalizacja: z Podlasia

przez atom1 » 2011-03-22, 00:43

raz zakladalem trw (Dawny lucas) ale 242 dla mojego ulubienca co morduje hamulce w zastraszajacym tempie- pogial dokladnei w takim samym czasie co mikody... wiec mysle ze srednio

reszty z wymienionych nigdy nie zakldalem,

DelGrzechu napisał(a):bars nie napisał że nie ma wżerów. jeśli podczas jazdy mu tarcze się grzeją czyli tłoczek musi nie odbijać.


czytaj ze zrozumieniem lub uwazniej, tarcze bija po kilkukrotnym hamowaniu a nie ciagle
http://demotywatory.pl/6670/MODERATORZY
moj feedback http://www.honda-crx.info/viewtopic.php?f=30&t=19664&p=203599&hilit=atom1#p203599
Mój warsztat: http://www.atomoto.eu

Posty: 15   •   Strona 1 z 1

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Teraz jest 2026-04-25, 15:08