

jak to musi pieknie wygladac
M!r@S ma racje tez robie na lakierni fuchy robie od 300zł (gładnie elementy) do 500<za rzezbe 

.
. Tak czy siak powodzenia.
) no i potem zarzucić klar.
)
)
)
M!R@S napisał(a):beata22staw... właśnie dlatego te auta wyglądają jak wyglądają... bo stare to po uj inwestować.
Niejeden użytkownik tego forum przekroczył 5x wartość auta i niepatrzy na wartość auta niczym handlarz.
To, że maluje kilka czy tam kilkanaście to nie znaczy, że robi to dobrze (może się mylę) Sam niejestem perfekcjonistą bo zawsze jest jakiś uszczerbek niewidoczny dla normalnego śmiertelnika. Też maluje auta drogie np. Audi W12 2007r cały przód i ostatnio BMW 730 jakoś tak z 2008r i się tym nie afiszuje.
W sumie co do naszych auto to TAK są malutkie i cena 3000zł jest odpowiednia ze ściąganiem elementów itd. ale już bez lakieru. Za artystyke się płaci. Tak czy siak powodzenia.
...Bartuś..., Sry źle zrozumiałem, ale jeśli chodzi o pokrycie samego klaru to napewno zapłacisz ponad połowe mniej, ale lakiernik będzie musiał zjechać całe auto papierem ~2000 do zmatowienia (co jest nielada wyczyn) no i potem zarzucić klar.
Tak czy siak jest to wykonalne itd. ale czy nie lepiej położyć już w całości nowy kolor ?
Jeśli chcesz sprawdzić jak to by wyglądało po malowaniu to zrób tak:
1. papier 2500 na mokro maczaj w wodzie
2. matuj jaki chcesz element (najlepiej najmniej widoczny) tak aby go zmatowić (nie obawiaj się to jeszcze nie baza)
3. jak przetrzesz szmatką suchą to niepowinno być takich kropek świecących
4. jak już domatowałeś, że jest równo
5. pasta G3 (jedziesz niczym świr z tematu o bani)
6. pasta tempo (7zł) i robisz to co wyżej
7. efekt Cię powinien powalić
PS. nieprzesadz z matowaniem na mokro, aczkolwiek ciężko doryć się tym do bazy jeśli jest tam jakaś warstwa.
Ja jak pomalowałem mojego rexa to po tygodniu tak go zrobiłem i się mniej brudzi bo zawsze po malowaniu nawierzchnia jest nieco chropowata... przeważniej każdy lakiernik to poleruje po malowaniu.
Zrob to co mówiłem i zobaczysz efekt nowego lakieru![]()
[ Dodano: 2011-02-22, 17:18 ]
oczywiście pastą tempo samą też da się to dopolerować, ale dłużej czasu to zajmuje (i niemartw się, niezmatowieje to)
) no i potem zarzucić klar.
bierzesz szara szmatke mag paste w 30 min masz cały zmatowany samochod do bezbarwnego
troche techniki M!r@S
30 min jesli zapier..
:p bo tak to i 2 godz mozna ^^ jesli nie znasz tego to sprubój zaoszczedzisz na czasie szare szmatki + mag pasta no chyba ze to jasne kolory czyli np:srebrny to trzeba ładnie zmatowac papierem 1200M!R@S napisał(a):Malowanie akrylowe jest sporo tańsze od metalicu czy perły bo jedziesz tylko farbą... niestety akryl dużo gorzej wygląda i matowieje ;(.
Zrób polerke z matowaniem na mokro bo takie powierzchowne nic nie dają... no może chwilowe efekty
...Bartuś... napisał(a):M!R@S napisał(a):Malowanie akrylowe jest sporo tańsze od metalicu czy perły bo jedziesz tylko farbą... niestety akryl dużo gorzej wygląda i matowieje ;(.
Zrób polerke z matowaniem na mokro bo takie powierzchowne nic nie dają... no może chwilowe efekty
Wiesz strasznie nie lubię metalicu i perły.Rozważam tylko akryl lub mat.
Akryl jeśli się o niego dba czyli woskuje itp. potrafi nawet 3 lata być jak nowy na co mam przykład u znajomego.
smieci w lakierze nie ma malujemy w kabinie
jelsi cos sie wklei wiadomo po jakims czasie juz filtry w kabinie sa przypchane zanim sie je zmieni to polerka ;]Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 1 gość