problem z hamulcami przod Ed9
Wszystkie sprawy techniczne dotyczące naszych kochanych ceerek.

Posty: 7   •   Strona 1 z 1
Avatar użytkownika
kukus
Forumowicz
 
Posty: 1667
Dołączył(a): 2004-12-08, 20:41
Lokalizacja: Warszawa - Bielany

problem z hamulcami przod Ed9

przez kukus » 2005-12-12, 20:52

Heja!

Problem jest taki ze cos sie blokuje lewa szczeka. Ogolnie rpzy hamowaniu znosi na prawo a jest do teg stopnia zle ze podczas jazdy rozgrzewa sie i bije a co wiecej az tak ze smierdzi palonym klocem ;) na postoju aaaaaahahhaha... no i wczoraj rozebralm hamulce i klocki sa starte juz do minimum przy czym prawa strona jeszcze spokojnie ma z 5mm bo w aire swieze klocki. Niby przeczyscilem to i owo i nasmarowalem tloczek i prowadnice ale dzis jak jechalem nadal jest zle i teraz jakie rady? Jutro odbieram nowe kloce i chce je zalozyc. Teraz czy wystarczy tylko dokaldnie wyczscic wszystko moze delikanie rozpilowac prowadnice w szczekach nasmarowac i ebdzie dobrze czy przyczyny szukac w glebszej mechanice.

Avatar użytkownika
jajacek
Forumowicz
 
Posty: 9
Dołączył(a): 2005-12-04, 17:05
Lokalizacja: Warszawa/Marysin

przez jajacek » 2005-12-12, 21:32

Miałem ten sam ból, trzy tygodnie temu, gdy ściągnąłem autko.
Ściągało zajebiście w prawo.
W moim przypadku wystarczyło przeczyszczenie zacisków, wymiana
klocków, nasmarowanie tajemnym firmowym specyfikiem. Od razu
zauważalna była różnica- autko samo się prowadziło i dotaczało się
do świateł a nie samo wychamowywało.
Powiem Wam, że jestem zadowolony, bo ściągnięte autko, rozbieram
zaciski i uszczelka udkurzająca- ta duża, jak nowa, te małe na pro
wadnicach jak nowe.

Także polecam solidną odnowę biologiczną i powinno pomóc.

Pzdr.

Avatar użytkownika
Davids
Forumowicz
 
Posty: 1681
Dołączył(a): 2004-09-04, 23:25
Lokalizacja: Kraków

przez Davids » 2005-12-13, 00:12

też tak miałem ze mi znosiło auto i tak jak pisze jajacek trzeba ładnie przeczyścić i nasmarować :)

a co to za tajemny specyfik ?? :>
HONDA ZBLIŻA - podaj dalej !!!

Avatar użytkownika
kukus
Forumowicz
 
Posty: 1667
Dołączył(a): 2004-12-08, 20:41
Lokalizacja: Warszawa - Bielany

przez kukus » 2005-12-13, 20:13

dobra to w takim razie jak zabrac sie za czyszczenie zaciskow. jak wycagnac duza uszczelke otaczajaca tloczek i czy da sie caly tloczek wyjac coby go wyczyscic bo moze w glebi za tloczkiem sie syfu narobilo... Panowie jak najwiecej dokaldnych rad i zabieramy sie do pracy :)
"Był CRX - jest Subaru, lecz jednak sentyment w sercu zostaje..." - Ptasior

cienias
 

przez cienias » 2005-12-14, 01:36

Powiem tak miałem identyczne zarzenie tylko u mnie troche tarcza juz się zmasakrowała bo ktoś przede mną tak jeździł.Ja zrobiłem tak sciągnełem zasisk reszta co została po klockach smietnik dalej wd40 wszystko nasmarowałem nuie zakładałem jeszcze klockow odczekałem 10-15min kolega wszedł do auta ponaciskał hamulec ja obserwowałem jak zachowuje się zacisk tzn cylinderek co sie okazało nie wracał wiec jeszcze raz nasmarowałem dobrze cylinderek(bez rozbiorki)łomik wepałem na maksa cylinderek tyle ile powinien wejsc do oporu i dalej kolezka naciskał hamulec i było oki klocki jazda próbna i smiga:)Wiec ja proponuje ta metode

Avatar użytkownika
jajacek
Forumowicz
 
Posty: 9
Dołączył(a): 2005-12-04, 17:05
Lokalizacja: Warszawa/Marysin

przez jajacek » 2005-12-14, 08:46

cienias napisał(a):Powiem tak miałem identyczne zarzenie tylko u mnie troche tarcza juz się zmasakrowała bo ktoś przede mną tak jeździł.Ja zrobiłem tak sciągnełem zasisk reszta co została po klockach smietnik dalej wd40 wszystko nasmarowałem nuie zakładałem jeszcze klockow odczekałem 10-15min kolega wszedł do auta ponaciskał hamulec ja obserwowałem jak zachowuje się zacisk tzn cylinderek co sie okazało nie wracał wiec jeszcze raz nasmarowałem dobrze cylinderek(bez rozbiorki)łomik wepałem na maksa cylinderek tyle ile powinien wejsc do oporu i dalej kolezka naciskał hamulec i było oki klocki jazda próbna i smiga:)Wiec ja proponuje ta metode


Odradzam stosowanie wd40 do takich rzeczy...

Avatar użytkownika
martii
Forumowicz
 
Posty: 510
Dołączył(a): 2004-07-16, 10:24
Lokalizacja: Sz-n

przez martii » 2005-12-14, 11:38

najlepiwj jest rozebrac na czesci wyczyscic
prawdopodobnie masz juz wzery na tloczku, co powoduje ze tloczek nie cofa sie bo ma opor na uszczelce wewnetrznej

najlepiej sciagnac zacisk
podpompowac hamulcem tak zeby praktycznie wyszedl caly
zablokowac waz od hamulca - najlepiej jakims sciskiem tak zeby nie zalapal za duzo powietrza i nie wylal plynu
odkrecic waz
sciagnac uszczelke zewnetrzna
wyciagnac tloczek
jak sa wzery spilowac je papierkiem wodnym 400 na koniec 2000 i pasta polerska
jezeli wzery sa glebokie mozna je uzupelnic, ja zalalem hammaraidem i spilowalem na gladko
trzyma juz 3lata
uszczelki wymyc nasmarowac oliwka
zlozyc
zalac plynem
odpowietrzyc i cieszyc sie jazda

najlepiej wymienic plyn odrazu na nowy
no i odpowietrzanie od najdalszego kola do najblizszego

Posty: 7   •   Strona 1 z 1

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Teraz jest 2026-04-25, 14:37