Witam. Mam dziwny problem. Jechałem sobie że tak powiem "normalnie" i nagle rex złapał mi temperature. Szybko nawiew na max ale zleciał tak do połowy skali, zatrzymałem się i dalej powoli rosło. Ruszyłem szybko i nagle opadło do optimum. Jade ok 130 i nagle rosnie. Odpuszcze gaz opada, wcisne i pocisne go pod odcinke raz wzrasta a raz opada.. WTF?
no ze zbiorniczka to az sie prawie gotowało jak się zatrzymałem. Był prawie pełny i już lekka para się robiła Jutro sprawdzę ale pocieszcie mnie i powiedźcie że to pewnie termostat