Mam problem z zamkiem maski , często nie mogę jej otworzyć i nie zawsze udaje mi się ją zamknąć (zalapie ale nie zatrzasnie się). Co mogę z tym zrobic ?>?
1. Między zamek, a linkę włóż jakiś dystans, który "przedluzy" linkę.
2. Pobaw się tymi czarnymi bolcami co są w masce. Odbojniki czy jak to się nazywa.
Mi się przykładowo jakieśtam oczko na końcu pancerza linki wykrzywiło, czy urwało i wtedy maska mi właśnie tak "przymarzła" - Problem rozwiązało dorobienie brakującego oczka na linkę tak, że jest mocniej naciągnięta.
zeby bylo porzadnie to:
- zdejmij zderzak
- wsadz zamek do beny albo wyczysc poprostu na lustro, trzeba porzadnie przeplukac zeby piachu nie bylo, potem nasmaruj
- jak zamek bedzie zdjety, to zobacz czy linka luzno chodzi. ma byc tak, zeby spokojnie mozna bylo nia ruszac w obie strony zarowno po stronie maski jak i z fotela kierowcy.
u mnie np jest woda w srodku i jak zamarza to ten banan w zamku nie wyskakuje i juz sie nie da zamknac maski.
zadnej wiecej filozofii nie ma, mozna jeszcze zrobic tak jak pisze Okti, to bedziesz miec mniejszy luz na lince
podobny problem tylko u mnie jak otworze to zamek sie chowa i musze go wygrzebac zeby zamknac maske...za cholere niemoge odkrecic tych 3 duzych srob na krzyzak trzymajacych zderzak, jakies pomysly zeby je odkrecic?