Powiem tak - Jak ostatnio przy -15*C złapałem gumę, to pomimo posmarowanych nakrętek odkręcały się tak, że myślałem, że klucz złamie. Smar zaczął działać jak klej! Nakrętki, nawet luźne, trzeba było oburącz krzyżakiem odkręcać.
Użyłem gęstego smaru miedziowego, a nie żadnej "miedzi w sprayu".
A próbowałeś dodatkowo przed spawaniem możliwie mocno podgrzać nakrętkę palnikiem gazowym, takim małym, przenośnym? Może to coś dodatkowo pomoże...
