Accord Coupe 98-02r, co powiecie o tym autku ?
Tutaj zamieszczajcie linki do ogłoszeń z internetu - może ktoś coś wie na temat danego samochodu...

Posty: 26   •   Strona 2 z 2   •   1, 2
Avatar użytkownika
xdeadly
Forumowicz
 
Posty: 513
Dołączył(a): 2008-03-02, 19:19
Lokalizacja: Bielsk Podlaski
Samochód: ZF1

przez xdeadly » 2010-12-23, 21:41

Reksik oczywiscie zostaje, w planach mam zrobienie z niego ostrego zapierdalacza ;) Druga furka właśnie do spokojnego przemieszczania się i komfortowego wożenia tyłka ;) Do adrenalinki oczywiscie edek w którego mam zamiar dalej inwestować :)

Avatar użytkownika
Pat-106
 
Posty: 598
Dołączył(a): 2005-08-20, 18:38
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.

przez Pat-106 » 2010-12-23, 23:53

W zeszłym roku kupiłem dla mojej matkie takie cuś.. 3.0 v6.

Obrazek

Po roku stwierdzam, że auto bezawaryjne. spalanie w mieście około 13 litrów, na trasie 1500km średnia wyszla 10l/100km przy prędkościach autostradowych 140-160km/h.

Auto poza wyglądem, który może się podobać jest MEGA nudne. Według mnie nie oferuje niczego dla młodych ludzi rządnych wrażeń. Zawieszenie jak i układ kierowniczy jest nastawiony pod typowego amerykańca.. czyli leniwy. Dość lekki tył sprawia, że auto potrafi być nadsterowne (miałem niemiłą niespodziankę podczas przejażdżki na torze Nurburgring).

Najgorszą wadą tego auta jest skrzynia biegów. Do miasta ok, nie trzeba wajchować. Pierwsze dwa biegi ciągną ładnie, równo. Faktycznie 0-100km/h może robić wrażenie. Ale 3 i 4 to trochę nieporozumienie. Chyba, że mamy zapięty VTEC non-stop.. a uwierzcie że nie jest łatwe utrzymanie obrotów powyżej 4500 w automacie ;)

Jako wygodny środek lokomocji, polecam. Dla kogoś kto oprócz przewiezienia tyłka z punktu A do B w komfortowych warunkach chce się wczuć w jazdę zdecydowanie nie.

Accorda coupe 3.0 widziałbym w wersji z manualem. Ale, że ja jestem spaczony przez RWD to i tak bym nie kupił ;) Poza tym popieram marcina_crx, Prela lub Rex to dużo ciekawsze auta.

Avatar użytkownika
Mariusz90r
Forumowicz
 
Posty: 727
Dołączył(a): 2008-05-24, 17:35
Lokalizacja: Bytom

przez Mariusz90r » 2010-12-24, 09:46

xdeadly napisał(a):Reksik oczywiscie zostaje, w planach mam zrobienie z niego ostrego zapierdalacza ;) Druga furka właśnie do spokojnego przemieszczania się i komfortowego wożenia tyłka ;) Do adrenalinki oczywiscie edek w którego mam zamiar dalej inwestować :)


No to może jakiś dieselek? Każda podróż wyjdzie Cie grosze, więc kasy na modzenie CRXa będzie jeszcze więcej 8)
Była Honda CRX ED9
Jest Audi A4 1.8T :)

Avatar użytkownika
xdeadly
Forumowicz
 
Posty: 513
Dołączył(a): 2008-03-02, 19:19
Lokalizacja: Bielsk Podlaski
Samochód: ZF1

przez xdeadly » 2010-12-24, 12:17

Mariusz90r napisał(a):
xdeadly napisał(a):Reksik oczywiscie zostaje, w planach mam zrobienie z niego ostrego zapierdalacza ;) Druga furka właśnie do spokojnego przemieszczania się i komfortowego wożenia tyłka ;) Do adrenalinki oczywiscie edek w którego mam zamiar dalej inwestować :)


No to może jakiś dieselek? Każda podróż wyjdzie Cie grosze, więc kasy na modzenie CRXa będzie jeszcze więcej 8)


Jakoś nigdy nie miałem przekonania do diesli , cała moja rodzina jeździła zawsze w benzynce i tak zostało, poza tym nie podoba mi się dźwięk tych silników... a i wybór z pośród H niewielki :rotfl:

Avatar użytkownika
Mariusz90r
Forumowicz
 
Posty: 727
Dołączył(a): 2008-05-24, 17:35
Lokalizacja: Bytom

przez Mariusz90r » 2010-12-25, 11:04

No jak chcesz, ale temat ogólnie warty przemyślenia, bo gdybym ja miał budżet pozwalający mi na utrzymanie mi dwóch aut to jednym z nich na pewno byłby diesel a drugi to typowy weekendowy zapierdzielacz ;)
Przykład z mojego domu: tam gdzie ja spalę prawie 11l tam mój bracik w dieslu zużyje góra 6,5L, a 4L oszczędności na każdych 100km to już sporo $$. Więc w aucie które ma być po prostu typowym dupowozem czasem warto się przekonać do diesla ;) Tylko że skoro musi być H to faktycznie wybór mały a i pierwsze silniki na ropę w Hondach nie miały zbyt dobrej opinii :nieok:
Była Honda CRX ED9
Jest Audi A4 1.8T :)

Avatar użytkownika
xdeadly
Forumowicz
 
Posty: 513
Dołączył(a): 2008-03-02, 19:19
Lokalizacja: Bielsk Podlaski
Samochód: ZF1

przez xdeadly » 2010-12-25, 13:17

W tym co piszesz jest sporo racji i rozsądku i mi taka opcja by może i pasowała ale za bardzo ie orientuję się w dieslach, co dobre , sprawdzone i docenione. Dla mnie furka przede wszystkim ma być ładna z wyglądu, w środku mam czuć się jak na sofie hehe, dobrze gdyby było to coupe i jeszcze fajniej by był to japoniec , ale jak wiadomo szwaby raczej rządzą na tym rynku :razz: Tak w ogóle to bardzo mnie ciekawi jak ta H sprawowała by się z gazem. :rotfl: W sumie to ma być spokojny dupowozik a nie zapierdalacz ;D

Avatar użytkownika
foxbox
Forumowicz
 
Posty: 1102
Dołączył(a): 2008-11-16, 23:27
Lokalizacja: Warszawa

przez foxbox » 2010-12-25, 15:29

moj brat ma te 2l w gazie i niema z nia problemow, czasem sie potrafi rozregulowac i palic do 17l, ale zawyczaj pali ok 14l gazu w meiscie i ok 10 w trasie.

Osobiscie wole benzyny w gazie niz diesle, nadal mozna miec przyjemnosc z jazdy za sensowne pieniadze, zeby diesel dawal jakas tam satysfakcje z jady, tzeba sie liczyc ze sporo wiekszym spalaniem niz 6l. Np koledze d5 w volvo S60 pali 11l a drugiemu 2,5 R5 (ale nei d5) w v70 pali 9l takze nie wychodzi wcale tak ekonomicznie, zatojak mu wczesniej escortspalal 6l to zamulal jak cholera, take cos za cos, i treba sie zdecydowac co kto lubi. Sam kupilem teraz beznyzne 2,2 i zalozylem gaz.

Avatar użytkownika
Mariusz90r
Forumowicz
 
Posty: 727
Dołączył(a): 2008-05-24, 17:35
Lokalizacja: Bytom

przez Mariusz90r » 2010-12-25, 16:08

foxbox, wybierałeś chyba najbardziej skrajne przypadki, po to aby pokazać wyższość benzyny+gaz nad dieslem. Jak dla mnie gaz kompletnie odpada (kilka aut w rodzinie było na gaz, tylko jedno działało całkowicie bezproblemowo, a reszta co jakiś czas jakiś mniejszy lub większy problem).
Uprzedzając Twoją odpowiedź o słabej jakości instalacji- to właśnie ten na najtańszej instalacji latał bezproblemowo.
xdeadly, w tych rocznikach i przy tym budżecie najbardziej pewne byłyby niemcy i 1.9TDi (2.5 jest dość kosztowny w użytkowaniu) z własnego doświadczenia wiem że silnik przyjemny w trasie i w mieście, żwawy, subiektywnie nawet bardzo szybki (wyrywa na jedynce i dwójce jak głupi), ale sprinter z tego nigdy nie będzie bo zakres obrotów wąski, więc przyjemność z szybszej jazdy na tym cierpi, za to przy dystrybutorze miła niespodzianka bo nawet jadąc żwawo w trasie trudno przekroczyć 6L miasto 7-8 max. Co do budy, niestety żadnego fajnego coupe z tym silnikiem w tych pieniądzach nie było. Z lepiej wyglądających byłyby Leon, A3 lub jakieś A4 Avant na wypasie, ale to już wszystko kwestia gustu.
Koszty podróży diesel- gaz wyjdą mniej więcej podobnie, polecam jednak przejechać się dieselkiem bo nie taki diesel straszny jak go malują i może Ci się po prostu spodoba :)
Była Honda CRX ED9
Jest Audi A4 1.8T :)

czakejro
 

przez czakejro » 2010-12-25, 16:49

"TDI z tyłu - wszystko tłumaczy.
Silnik z traktora, chociaż z turbiną.
Nigdy nie wygra z lekką Hondziną. "

tyle w temacie :P

ropniak ssie.

Avatar użytkownika
foxbox
Forumowicz
 
Posty: 1102
Dołączył(a): 2008-11-16, 23:27
Lokalizacja: Warszawa

przez foxbox » 2010-12-25, 19:05

Mariusz90r,

Wiadomo, najlepiej jakby pojezdzil i sie ogarnie, ale osobiscie nie kupilbym diesla, bo eg mnie sie to nieoplaca. Co do awaryjnosci na lpg, rzeczywiscie bywa roznie, ja mam u siebie sprawdzona firme z dobrym serwisem, mam w rodzinie juz szusty samochod na gaz i w kazdym nie bylo problemow, oprocz rzeczy eksploatacyjnych typu filtry, raz mi padla listwa wtryskowa i z raz do roku prydalaby sie regulacja gazu, ale koszta niesa duze.

Ropniakami jezdzilem i nie przypadly mi do gustu, takze kazdy kupuje wg swoich upodoban. Wg mnie diesle sa dobre tylko na trase. Nie mowie, ze diesle sa do dupy po jest wiele przyjemnych samochodow z dieslem. Ale tak jak napisales najrozsadniejszym dieslem bylby niemiecki 1.9tdi a niemieckie samochody niemaja charakteru, sa poprawne we wszystkich kategoriach testow, ale nigdy niesa w czyms najleprze, w wiekszosci to takie szare fury dla mas.
Mi 1.9tdi nie daje tyle przyjemnosci z jazdy co np accord coupe 94' 2.2 lpg, jezdzi sie taniej bo srednio w miescie spala 13l gazu, jest na prawde duzy i wygodny, a 1.9tdi w takim samochodzie wazacym 1350kg nie dziala sprawnie. mialem kiedys takiego, sprzedalem go na rzecz crx'a potem jezdzila rownoczesnie z crx kilkoma samochodami a jednak wrocilem do accord'a bo nicym mi sie tak dobrze nie jezdzilo. Wszystko zalezy od upodoban, stylu jazdy i potrzeb, takze proponuje zalozycielowi tematu nie spieszyc sie z zaupem i poprobowac jazdy roznymi furami z roznymi silnikami, bo akurat ten model accord'a mi nie pasuje do codziennej jazdy, czasem fajnie jest sie nim przejechac, ale na codzienmi nie pasuje.

Avatar użytkownika
Mariusz90r
Forumowicz
 
Posty: 727
Dołączył(a): 2008-05-24, 17:35
Lokalizacja: Bytom

przez Mariusz90r » 2010-12-25, 21:03

foxbox, bardzo ładnie podsumowałeś nasze wypowiedzi i podpisuje się pod tym obiema rękami :poklony:
Masz rację trzeba spróbować i dopiero wtedy wybrać to co najbardziej pasi. Co do wyglądu to też się zgodzę że Niemieckie auta z tych lat dopiero po modach jakoś wyglądają, nie to co japońskie coupe (no może oprócz civa 5gen coupe który też potrzebuje modów ;) )
Ja sam mimo że doceniam TDi i imponuje mi ich spalanie, to poszedłem w 1.8T żeby coś jednak z tych wrażeń z CRXa mi zostało ;)
A i jedna dla mnie bardzo istotna zaleta diesla na koniec - nie musisz czekać na stacji na wkur**onego pracownika który łaskawie Ci zatankuje gaz 8)
Była Honda CRX ED9
Jest Audi A4 1.8T :)

  Poprzednia strona
Posty: 26   •   Strona 2 z 2   •   1, 2

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości