szary/niebieskawy i nie sądze żeby para śmierdziała spalenizną, ale jak narazie nic się nie dzieje normalnie dziła nie świergoli, ładowanie też jest, więc nie wiem o co chodzi:PVermilion napisał(a):Może śnieg/woda się do niego dostała w dużej ilości, a biedak był gorący i buchnęło parą? Jaki był kolor dymu?


a co dokładniej??pusty24 napisał(a):a moze to tylko pasek?
matrix87 napisał(a):też miałem podobną sytuację, okazało się że jest zwarcie w stojanie, przez co grzał się i dym z niego leciał i nie wyrabiał z ładowaniem tak jak sprawny alternator, ktoś kiedyś na forum pisał że spuchło uzwojenie stojana i tarło o wirnik, u mnie zakończyło się wymianą na inny sprawny, pozdrawiam i wesołych
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości