Co dalej po remoncie

Posty: 86   •   Strona 1 z 6   •   1, 2, 3, 4, 5, 6
Avatar użytkownika
freelanc3r
Forumowicz
 
Posty: 511
Dołączył(a): 2007-09-30, 15:14

Co dalej po remoncie

przez freelanc3r » 2010-11-30, 23:29

skonczylem dzis remont silnika D16Z6
wczesniej palil sporo oleju (1+ litra na 1000km) ale ogolnie to przekrecila sie panewka.
wymienilem panewki, pierscienie, uszczelki, uszczelniacze zaworowe itd, glowica zplanowana nowe zawory.

dzis auto ozylo, ale moje pytanie to co dalej?
czy lepiej by popracowalo sobie bez jezdzenia czy ruszac jak najszybciej i docierac?

i jeszcze maly problem, ogolnie dziala rowno ale bywa ze nagle lapie skoki obrotow (1000-1200-1000-1200 itd) co moze byc nie tak? bledy sprawdzone i nic nie ma.

pomogi czekaja ;)

Avatar użytkownika
Coligen
Forumowicz
 
Posty: 519
Dołączył(a): 2008-12-01, 00:16
Lokalizacja: ok.Zielonej góry

przez Coligen » 2010-11-30, 23:55

Żeby dobrze dotrzeć silnik musza być spełnione pewne warunki, a w te zaspy nie sprzyjają temu. Ja znam dwa rodzaje docierania -na ostro lub normalnie .Jak chcesz wiedzieć więcej grzebnij na necie (google)

http://forum.scigacz.pl/post-33245.html&highlight=
Było ED9 D16Z5> Bedzie B18C4

Avatar użytkownika
pusty24
Forumowicz
 
Posty: 3487
Dołączył(a): 2006-01-13, 01:35
Lokalizacja: DUB/KRK/N.BRZESKO

przez pusty24 » 2010-11-30, 23:58

dobrze masz ukl chlodzenia odpowietrzony?
plasko oczkowe 32 w kontakcie z szyba calibry powoduje zamieszanie!

USŁUGI BLACHARSKO LAKIERNICZE
889969661 503499363

Avatar użytkownika
freelanc3r
Forumowicz
 
Posty: 511
Dołączył(a): 2007-09-30, 15:14

przez freelanc3r » 2010-12-01, 00:09

uklad chlodzenia dorbze odpowietrzony, ale spytam dla pewnosci, bo musze zrobic by dorbze odpowietrzyc.

a co do zasp, to w Szczecinie nie ma sniegu nawet 1cm ;)

Avatar użytkownika
Racuch
Forumowicz
 
Posty: 317
Dołączył(a): 2009-02-06, 23:28
Lokalizacja: Wejherowo

przez Racuch » 2010-12-01, 00:18

bez jeżdżenia? kiepski pomysł słabe chłodzenie + mniejsze opory jakie było by podczas ruchu... przynajmniej tk mi się wydaje :razz:

Avatar użytkownika
pusty24
Forumowicz
 
Posty: 3487
Dołączył(a): 2006-01-13, 01:35
Lokalizacja: DUB/KRK/N.BRZESKO

przez pusty24 » 2010-12-01, 00:20

no panewka lubi sie wysrac na jalowym jak sie w pizde daje.a po remoncie to nawet na wolnych ;) musi miec opor,wtedy wszystko sie wywarza ;)
plasko oczkowe 32 w kontakcie z szyba calibry powoduje zamieszanie!

USŁUGI BLACHARSKO LAKIERNICZE
889969661 503499363

Avatar użytkownika
freelanc3r
Forumowicz
 
Posty: 511
Dołączył(a): 2007-09-30, 15:14

przez freelanc3r » 2010-12-01, 00:31

czyli nie pier... sie w tancu i ruszac jutro na wycieczke?
tak tez uczynie, ale troszke martwia mnie te falowania, chociaz to chyba mi w wycieczce nie powinno specjalnie przeszkadzac.

jak rusze autem to co? cos sie moze zmienic np w chlodnicy czy raczej nic?
wiem ze glupie pytania ale ten caly remont mnie dobijal, i teraz na finiszu panikuje ;)

Avatar użytkownika
ppiotrek
Forumowicz
 
Posty: 547
Dołączył(a): 2009-07-10, 20:40
Lokalizacja: Łódź
Samochód: M Power

przez ppiotrek » 2010-12-01, 01:15

Z tego co czytałem to docieranie na ostro odradzałbym. Chyba, że składałeś silnik do sportu ;) Tak samo odradzam docierania na wolnych obrotach. Wytwarza się wtedy duża temperatura i pierścienie mogą się 'przykleić' do cylindrów, a w następstwie ulegają mikro pęknięciom... Wiadomo jaki daje to efekt.
Panewki układają się kilka minut po odpaleniu. Natomiast pierścienie docierają się po kilkudziesięciu km do ówcześnie honowanych cylindrów. Wiadomo potrzebna jest odpowiednia temperatura i detonacja :D
Gdyby to był mój silnik to stopniowo zwiększałbym obroty, unikając stania w miejscu i utrzymywania tej samej prędkości. Do tego co jakiś tam przebieg jeździłbym przede wszystkim do ustalonych progów obrotów (na przykład 3k, 4k, 5k itd.), czasami wchodząc wyżej. Myślę, że po jakiś 200 km zacząłbym z umiarem śmigać.
To co napisałem opieram tylko na mojej teoretycznej wiedzy, ale mam nadzieję, że jakoś pomogłem.

Falują obroty bo może łapie gdzieś powietrze. Albo wystarczy zrobić reset ecu.
Ostatnio edytowano 2010-12-01, 01:31 przez ppiotrek, łącznie edytowano 1 raz

Avatar użytkownika
freelanc3r
Forumowicz
 
Posty: 511
Dołączył(a): 2007-09-30, 15:14

przez freelanc3r » 2010-12-01, 01:18

tylko tka to powietrze dostaje nagle?
Ogolnie z tego co zauwazylem to te falowanie nie jest blizje okreslone, nagle i bez ostrzezenia zaczyna falowac sobie :)

Avatar użytkownika
ppiotrek
Forumowicz
 
Posty: 547
Dołączył(a): 2009-07-10, 20:40
Lokalizacja: Łódź
Samochód: M Power

przez ppiotrek » 2010-12-01, 01:33

Nie wiem. Pomyślałem, że jak silnik rozbierałeś to może łapie gdzieś teraz lewe powietrze przy ssącym (którego pewno ściągałeś). Albo tak jak mówiłem - zrób reset, wcześniej możesz jeszcze wyregulować obroty jeśli są złe. Nic więcej mi nie przychodzi do głowy.

Avatar użytkownika
DamianHonda
Forumowicz
 
Posty: 669
Dołączył(a): 2010-10-09, 20:49

przez DamianHonda » 2010-12-01, 15:20

Sprawdz czy falowanie nie pojawiają się podczas włączania odbiornikow prądu, np ruch szubą. U mnie tak jest i podejzewam akumulator. Niezapowiedziane ruchy na jałowym też sie pojawiają, ale radio gra caly czas. Nie mialem jeszcze jak dokladnie sprawdzić.

Avatar użytkownika
bialykoszalin
Forumowicz
 
Posty: 157
Dołączył(a): 2010-04-25, 23:01
Lokalizacja: Koszalin

przez bialykoszalin » 2010-12-01, 17:52

ja wymienialem pierscienie uszczelniacze wiekszosc uszczelek i po operacji wymieniony filtr oleju i zalany olejem chyba 5w40 niepamietam pierwsze 300 km do 2.5 tys obrotow potem nastepne 300 do 4.5 tys nastepne 300 do 6 tys no potem wymiana filtru oleju i oleju na castrola 10w40 i 20 km spokojnej jazdy do 4 tys potem ogien do odcinki i jakos wszystko cacy przejechalem 2 tys km i nawet niezauwarzylem zeby olej ubywal :D

Avatar użytkownika
ppiotrek
Forumowicz
 
Posty: 547
Dołączył(a): 2009-07-10, 20:40
Lokalizacja: Łódź
Samochód: M Power

przez ppiotrek » 2010-12-01, 20:20

bialykoszalin napisał(a):ja wymienialem pierscienie uszczelniacze wiekszosc uszczelek i po operacji wymieniony filtr oleju i zalany olejem chyba 5w40 niepamietam pierwsze 300 km do 2.5 tys obrotow potem nastepne 300 do 4.5 tys nastepne 300 do 6 tys no potem wymiana filtru oleju i oleju na castrola 10w40 i 20 km spokojnej jazdy do 4 tys potem ogien do odcinki i jakos wszystko cacy przejechalem 2 tys km i nawet niezauwarzylem zeby olej ubywal :D
A honowałeś blok? Jeśli nie to docieranie skończyło się po kilku minutach jazdy ;) Mnie wydaje się, że nie ma potrzeby aż tak mulić silnika. Ale najważniejsze, żeby nie łykał oliwy :)

Avatar użytkownika
sebas
Moderator
 
Posty: 7842
Dołączył(a): 2009-01-11, 23:53
Lokalizacja: Kielce

przez sebas » 2010-12-01, 21:32

Jak tylko się rozgrzeje to do odcinki ile wlezie :), potem wyhamuj biegami przejedź trochę spokojnie i znowu ... - trzeba docierać w każdym zakresie obrotów. I NIE LEJ CASTROLA! Dla mnie to nie jest dobry olej.

Avatar użytkownika
freelanc3r
Forumowicz
 
Posty: 511
Dołączył(a): 2007-09-30, 15:14

przez freelanc3r » 2010-12-01, 22:00

narazie zalany mineralem na ta 1 docierke jak mowiles, lotos i castrol :D
pozniej zaleje chyba castrola bo mam tanie dojscie, finalnie skonczy na syntetyku Valvoline :)

  Następna strona
Posty: 86   •   Strona 1 z 6   •   1, 2, 3, 4, 5, 6

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Teraz jest 2026-04-27, 19:58