Witam wszystkich.
Zrobiło się zimniej i wystąpił u mnie dziwny problem z kontrolką oleju. Gry chciałem odpalić auto to się mi w ogóle kontrolka oleju nie zapaliła, kręcił ale auto nie zapaliło. Pomyślałem że może bezpiecznik padł, sprawdziłem wszystkie i jednak nie. Spróbowałem jeszcze raz odpalić, taka sama sytuacja ale zaczołem mu gazu dodawać i zaskoczył i silnik pracował normalnie. Zgasiłem go i próbowałem odpalić i już wszystko ładnie zaskoczyło tak jak ma być,kontrolka się zaświeciła i po odpaleniu zaraz zgasła. Dodam że samochód stał ciagle w garażu. Później stał na polu na mrozie ponad 6 godzin i odpalił od strzała. Domyślacie się co może być tego przyczyną??
