WYmiana silnika D16Z6

Posty: 11   •   Strona 1 z 1
Avatar użytkownika
demonlegion
Forumowicz
 
Posty: 212
Dołączył(a): 2010-01-03, 03:10

WYmiana silnika D16Z6

przez demonlegion » 2010-11-08, 21:45

A więc tak kupiłem dwa silniki na allegro i niespodzianka pierwszy miał uszkodzony wał a drugi nie ma kompresji :wrrr: kur...a !! Dwa razy musiałem zapłacić za wymianę silnika. I teraz moje pytanie bo zamierzam sam wymienić silnik jest to D16Z6 możecie mi doradzić od czego zacząć rozkręcanie co najpierw wyciągnąć itp. ;) Do wymiany jest sam słupek. A jeszcze jedno pytanie czy silnik D16W4 ma ten sam rozrząd co D16Z6? Cz mogę wstawić D16W4 do mojej solki bez obaw że coś nie będzie pasować?

Avatar użytkownika
pacior123
Forumowicz
 
Posty: 241
Dołączył(a): 2010-04-22, 15:28
Lokalizacja: Tarnowskie Góry

przez pacior123 » 2010-11-08, 22:18

Poodpinaj wszystko od słupka tylko napisz co od czego zeby potem nie szukac , ale w sumie nie ma czego szukac ^^. Odkrec kolektory i jak odkrecisz juz wszystko to podstaw lewarek najlepiej żabe pod silnik i go dzwignij troszke zeby oparl sie na lewarku i jesli masz podnosnij to dzwignij auto i silnik zostanie na dole , jesli masz zurawia to do gory i odjazd , a jesli masz silnych znajomych to Ci pomoga :).
Oczywiscie takie rzeczy jak płyn chłodniczy itp. zlewamy zeby nie zrobic balaganu lub uzyc go ponownie. Kolektory i caly osprzet mozesz zostawic na silniku i gdy bedziesz mial juz go luzem to powoli sobie przekladac z jednego do drugiego :)).

I tak jak dymek napisal wyjac polosie , oczywista sprawa tylko pierw zlej olej ze skrzyni bo mozna sie pobrudzic :)
Ostatnio edytowano 2010-11-08, 22:21 przez pacior123, łącznie edytowano 2 razy

Avatar użytkownika
dymek1988
Forumowicz
 
Posty: 3850
Dołączył(a): 2007-01-08, 22:28
Lokalizacja: Warszawa

przez dymek1988 » 2010-11-08, 22:18

1)Wyjac pol osie
2)odczepic wiazke silnikowa od wiazki kabinowej
3)odkrecic wydech od kolektora
4)Zdjac weze od chlodnicy i inne wezyki wodne itp
5)Przywiazac silnik
6)Odkrecic poduszki :rotfl:

3 godziny wolnego czasu :D
..::Dymek1988 ::..
ED9 B16A2

Virus12 jest ciągle z nami i się śmieje :x

szuflada
Forumowicz
 
Posty: 9
Dołączył(a): 2010-07-16, 00:35
Lokalizacja: wroclaw

przez szuflada » 2010-11-09, 14:30

dobrze jest przed wyciagnieciem silnika spuscic caly plyn chlodzacy i wyjąć chłodnice.
got milk ?

Avatar użytkownika
Paco
Forumowicz
 
Posty: 269
Dołączył(a): 2007-05-16, 11:45
Lokalizacja: Gorzyce/Tarnobrzeg

przez Paco » 2010-11-09, 17:48

ta i nawet maske zdjac :razz:

Avatar użytkownika
kremat0r
Forumowicz
 
Posty: 311
Dołączył(a): 2008-12-05, 18:10
Lokalizacja: Poznań

przez kremat0r » 2010-11-09, 18:37

A więc tak kupiłem dwa silniki na allegro i niespodzianka pierwszy miał uszkodzony wał a drugi nie ma kompresji


CO za pech, dlatego trzeba kupować od naprawdę zaufanych ludzi.

Avatar użytkownika
vrus
Forumowicz
 
Posty: 1133
Dołączył(a): 2008-05-13, 14:05
Lokalizacja: Zabrze

przez vrus » 2010-11-09, 18:48

no niestety, a co do przełozenia silnika, strzel kilka fot z roznych kątów silnika, serio mowie ( ja tak robie w przypadku troche drobniejszych rzeczy, np elektorniki w kserokopiarkach jak nie jestem pewien czy zloze sporotem i kilka razy pomogło) a i to nie jest naprawde trudne, ja w 3 godziny wyciągałem i wkładałem silnik bez zadnej wiedzy przed tym,

Avatar użytkownika
demonlegion
Forumowicz
 
Posty: 212
Dołączył(a): 2010-01-03, 03:10

przez demonlegion » 2010-11-09, 19:10

A silnik wychodzi ze skrzynią czy skrzynie biegów odkręcic i zostawić?

Avatar użytkownika
kremat0r
Forumowicz
 
Posty: 311
Dołączył(a): 2008-12-05, 18:10
Lokalizacja: Poznań

przez kremat0r » 2010-11-09, 19:22

Ze skrzynia zdecydowanie łatwiej.

Avatar użytkownika
vrus
Forumowicz
 
Posty: 1133
Dołączył(a): 2008-05-13, 14:05
Lokalizacja: Zabrze

przez vrus » 2010-11-09, 19:26

szarpaj ze skrzynią

Avatar użytkownika
demonlegion
Forumowicz
 
Posty: 212
Dołączył(a): 2010-01-03, 03:10

przez demonlegion » 2010-11-11, 11:40

A więc tak wczoraj miałem odebrać moje niesprawne auto po pracy i zabrać trefny silnik jak dotarłem do gościa to miła niespodzianka bo silnik nr 2 < brak kompresji> który kupiłem zaskoczył był wyjęty ale nie zabezp. i stał jakiś czas mechanik złota rączka go wskrzesił z lekką moją pomocą :) i już jest sprawny, tak więc nie musiałem płacić za dwie przekładki tylko jedną tak jak powinno być kamień z serca bo już chodziłem podkur..ny na wszystko. Co do zdjęć to VRUS masz rację kolega za kilka dni swój silnik chce przełożyć i mu o tym powiedziałem aby porobił i tak też zrobił dzięki za pomoc panowie ;) oczywiście pomogę koledze w przekładce ;)

Posty: 11   •   Strona 1 z 1

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Teraz jest 2026-04-27, 21:07