Panowie oświeci mnie ktoś co to jest, gdzie w tylnym zawieszeniu del sol się to znajduje i jakie spełnia zadanie? Kompletuje wszystkie wahacze prawego tylnego koła do wymiany i któryś ze sprzedawców zapytał się mnie czy mam sprawny te co w tytule, ale w internecie żadnego zdjęcia znaleźć nie mogę.
Nie wiem o co mu może chodzić. W każdym bądź razie to stabilizator, który łączy wahacze poprzeczne tak? Bo ja po analizie swojego zawieszenia ostatnio ze schematem w ręku stwierdziłem, że stabilizatora nie posiadam w ogóle
Ok. Rozumiem, że drążka reakcyjnego mogę nie mieć.
A co ze stabilizatorem? Brak Staba jest czymś negatywnym?
Do tego dochodzi pytanie. W lewym/starym wahaczu mam całkowicie inaczej wyglądający wahaczyk poprzeczny niż w nowym/prawym. One inaczej wyglądały w różnych rocznikach?
Wracam do pytania o wahacze poprzeczne dolne. Czy wychodziły jakieś różne wersje tego elementu? U siebie miałem dziwny taki jakby łamany (zresztą dalej mam taki po lewej stronie), miał dziwny wystający otwór do góry (pewnie właśnie na staba). W prawym miałem ten element skrzywiony, byłem dziś go kupić razem z wahaczem całym tylnym. Sprzedawca pod Poznaniem dał mi ten wahacz poprzeczny dolny, który wygląda podobnie do wahaczy poprzecznych górnych i przednich, te same, łagodne linie. Liczbe otworów miał tą samą, ta sama długość itd., ale inny kształt, do tego ten 3 otwór środkowy nie wystawał, a był po prostu wewnątrz. Sprzedawca pokazywał mi 20 takich wahaczy od del sola i wszystkie wyglądały tak samo i pochodziły z fabrycznych aut. Do tego bez względu na to czy prawy czy lewy też wyglądały tak samo.
nie ma w żadnym Civie/delsolu czy CRX (FWD) drążków reakcyjnych z tyłu. Jest wahacz wleczony z piastą i hamulcami, dwa poprzeczne- górny i dolny i jeszcze taki mały z przodu łącznik wahacza wleczonego do budy, którym reguluje się zbieżność z tyłu. Może o to mu chodziło? Dolne na pewno były różne, np JDM mają zupełnie inną budowę bo mocowanie amortyzatora jest nie na widełki tylko amortyzator ma eyebolta tak zwanego, który wchodzi w wahacz. Stabilizator jest tylko po to żeby zmniejszyć przechył boczny auta na zakrętach, bez niego autem bardziej buja. Zazwyczaj słabsze, a co za tym idzie, lżejsze wersje aut występują bez. Wydaje mi się że delsol każdy powinien mieć staba z tyłu, ale pewności nie mam.... A jednak z netu wynika, że słabsze wersje nie miały i bardzo możliwe że wahacze się w związku z tym różnią!
No moim na nastawieniach letnich, jakie miałem nie buja w ogóle. Tak sztywny, że nie było opcji najmniejszego pochylenia się zawieszenia podczas gwałtownego skręcania. Mimo braku staba. Tylko nie wiem jaki wpływ na jazdę będzie miało to, że wahacz poprzeczny z lewej jest inny niż z prawej, co prawda najważniejsze wymiary są równe, ale pewnie jakieś parametry sztywności, reakcji itd. się różnią.