Dzisiaj przykryłem połowe chłodnicy tekturą i pojeżdziłem dłużej i się pojawiła temperatura była na połowie
Wyciągłem taką teorie.
Silnik był niedogrzany ponieważ był Ciągle chłodzony i sonda lambda nie mogła poprawdzie działać ponieważ sonda działa prawidłowo powyżej 300 C i dlatego może spalanie było większe ponieważ sonda niemogła sprawdzać stosunku powietrza do paliwa wykożystanego. Sprawdzałem na komputerze czy jest coś z lambdą. Ale po przekręceniu stacyjki na zapłon dioda w kompie tylko mrugła i tyle. A po odkręceniu sondy też tylko raz mrugła i nic więcej. Nie potrafił znaleść żadnego błędu. Dzisiaj pojadę do stacji kontroli pojazdów i możę tam będą mieli to użądzenie do sprawdzania lambdy zobaczymy. Spider jednak twoja zasada podziałała bo ja wcześniej t\go tylko troche do 7800 odciołem a nie na dłuższą traskę powiedzmy 10 km. Dzięki ogólnie zobacze jeszcze dzisiaj.
Odświeżam temat ....u mnie wtedy obroty wachlowały przez silniczek krokowy.. wymieniłem i luks, a to ze się nie chciał dogrzać to przez termostat było... , Teraz znów mnie dopadło jakieś dziadostwo bo mi obroty cały czas wachlują miedzy 1 tys a 2 tyś obr tz.. (spadają na 950 obr są tam setna sek.. idą w górę na 2 tyś obr są tam setna sek i spadają na 950obr i tak cały czas .... na biegu jałowym oczywiście na silniku dogrzanym lub jak już łapie temperaturę ,ogółem jak bym sobie robił cały czas przegazówke ) kompa dałem innego . silnik krokowy jeszcze raz wymieniłem i się okazuje ze dalej się tak dzieje . ma ktoś jaką sugestie ?
CRX TEAM KRAKOW
czakejro
przez czakejro » 2011-03-02, 19:13
przepustnica sie nie domyka? Mialem podobnie w ej2. Sprawdz to
z przepustnica wydaje się ok jeśli chodzi o domykanie ale , jest tam ten czujnik przepustnicy jak mu wyjmę wtyczkę elektryczną (silnik krokowy ma podpięta) to obroty zatrzymują się na 1800 i tak cały czas równo się trzymają , natomiast jak wyjmę jeszcze wtyczkę silnikowi krokowemu to spadają na 950 obr i są dalej równo ....(obie wtyczki wyciągnięte) , natomiast jak silnik krokowy ma wyjętą wtyczkę (czujnik przepustnicy ma podpiętą )to obroty szaleją tak samo jak wyżej pisałem tylko ze od 950-1200obr.. ,wychodzi na to ze czujnik przepustnicy jest walnięty albo przepustnica brudna... jak ten czujnik przepustnicy wogole się wykręca ?
Ostatnio edytowano 2011-03-03, 20:24 przez seba krk, łącznie edytowano 1 raz
Stare samochody, części prawie wszystkie nowe - robi sie inny samochód (w prowadzeniu, w poczuciu cieżkości), ja myslę wymieniać części i traktować skrzynie bardziej szorstko... Ja taki mam...