auto spadło z lewarka :/

Posty: 11   •   Strona 1 z 1
Balcer
Forumowicz
 
Posty: 433
Dołączył(a): 2006-12-23, 10:18
Lokalizacja: Warszawa/Łomianki

auto spadło z lewarka :/

przez Balcer » 2010-10-23, 16:51

jak w temacie. tylko bardziej pasowało by że przechyliło się i ześlizneło w bok. nie wiem jak to się mogło stać bo praktycznie dopiero zaczynałem auto podnosić.

Obrazek

Obrazek

moje pytanie brzmi: da się coś z tym zrobić? auto chyba nie zmieniło geometrii? ;) jak widać na fotkach wygięło się do środka to "coś" o co zaczepiamy lewarek. no jestem tak wkurw.... że szok :(

Avatar użytkownika
Iron man
Moderator
 
Posty: 1728
Dołączył(a): 2004-03-22, 13:37
Lokalizacja: Olsztyn / Siedlce

przez Iron man » 2010-10-23, 17:00

Buhehe no z tą zmianą geometrii to wymyśliłeś ;) Przecież nic się nie stało. Kilka strzałów młotem i będzie z powrotem na swoim miejscu.
:O

Avatar użytkownika
Mariusz90r
Forumowicz
 
Posty: 727
Dołączył(a): 2008-05-24, 17:35
Lokalizacja: Bytom

przez Mariusz90r » 2010-10-23, 17:02

dlatego stare auta się podnosi za wahacz, niestety ruda Grażyna robi swoje...

a tak to po zdjęciu patrząc to nic Ci się nie stało, wygiąłeś tylko trochę blachy.
Była Honda CRX ED9
Jest Audi A4 1.8T :)

Avatar użytkownika
gruby126p1
Forumowicz
 
Posty: 2143
Dołączył(a): 2006-07-04, 19:48
Lokalizacja: olsztyn

przez gruby126p1 » 2010-10-23, 17:37

zainwestuj w najtanszy lewarek typu zaba do 2,5 T z marketu jakiegos i auto juz ci nie "zesliznie sie" (market czy profi sklep z narzedziami jedna chwala jakosc i tak ta sama- zyja pol roku )

przyklep mlotkiem i najlepiej lekko czyms zakonserwuj zeby ruda nie lazla

Avatar użytkownika
Krychu
Forumowicz
 
Posty: 2658
Dołączył(a): 2005-07-01, 19:16

przez Krychu » 2010-10-23, 17:41

mialem podobnie, wczesniej myslalem ze jak na swoje lata rex ma dosyc zdrowe progi, ale jak mi auto zaczelo opadac przy sciagnietym tylnym kole zmienilem zdanie. podnos rexa podkladajac pod podluznice
Jedzie tir, a w środku świr.

Avatar użytkownika
Bonczek
Moderator
 
Posty: 2806
Dołączył(a): 2005-09-22, 11:37
Lokalizacja: Warszawa
Samochód: ED9 K20

przez Bonczek » 2010-10-23, 18:07

Panowie fajnie macie ja swojego zawsze podnosiłem normalnie i nic się nie zapadało :)

Avatar użytkownika
sebas
Moderator
 
Posty: 7842
Dołączył(a): 2009-01-11, 23:53
Lokalizacja: Kielce

przez sebas » 2010-10-23, 18:11

Bo Ci ruda jeszcze nie weszła :) Ja np swifta podnoszę zawsze za wahacze bo myślę że od razu by lewarek wpadł do środka :rotfl2:

Avatar użytkownika
EtnieSovskY
Forumowicz
 
Posty: 270
Dołączył(a): 2009-05-15, 21:47
Lokalizacja: Świętochłowice

przez EtnieSovskY » 2010-10-23, 21:10

w tico lewarkiem robiłem dziury w progach :rotfl:
私はCRXデルソルが大好き!

dziduh
Forumowicz
 
Posty: 272
Dołączył(a): 2008-04-02, 21:40
Lokalizacja: Legionowo

przez dziduh » 2010-10-23, 22:47

jak juz to mocowanko sie wygielo to progi sas w oplakanym stanie... sporo roboty zeby zrobic je porzadnie

Balcer
Forumowicz
 
Posty: 433
Dołączył(a): 2006-12-23, 10:18
Lokalizacja: Warszawa/Łomianki

przez Balcer » 2010-10-24, 08:15

dziduh napisał(a):jak juz to mocowanko sie wygielo to progi sas w oplakanym stanie... sporo roboty zeby zrobic je porzadnie


no właśnie progi są całe i gdzieniegdzie tylko jest nalot rdzawy. w mojej poprzedniej progów prawie nie ma, tak zjedzone a to cholerstwo się trzyma. nie wiem, może auto stało troche pod kątem. no nieważne, trzeba poklepać i zakonserwować.

Avatar użytkownika
Iron man
Moderator
 
Posty: 1728
Dołączył(a): 2004-03-22, 13:37
Lokalizacja: Olsztyn / Siedlce

przez Iron man » 2010-10-24, 09:16

Jak auto stało pod złym kątem, albo krzywo podstawiłeś lewarek, to nawet auto z najzdrowszymi progami złożyłoby się w ten sposób. Nie ma czym się martwić ;)
:O

Posty: 11   •   Strona 1 z 1

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Teraz jest 2026-04-25, 13:47