witam
dzieje mi sie takie cos:
jak auto jest zimne np po nocy i chce jechac,wsiadam do autka i je odpalam to po pierwszej probie odpalenia jest tak ze samochod zapali tshyma 2 tys obr i po 5 sekundach zgasnie.potem znowu je zapale i auto chodzi i ju nie zgasnie ale dokad chwili nie pochodzi to tak jakby nie mialo mocy.musze je wkrecic na wieksze troszke obroty aby ruszyc.wczesniej mialem tak ze ze 3 nawet 4 razy mi gasl ale zmienilem sonde lamda i ju jest ok ale jeszcze ten jeden raz zgasnie.
jeszcze jedna sprawa-od zalozenia gazu raz na jakis czas zapala mi sie 17 ecu,czy wie ktos jak sie go pozbyc przy gazie ? ?aha i jak 17 sie zapali to zwiekszaja mi sie wolne obroty z 800 na 1200 jakies i tak trzyma.
wiem ze 17 byl poruszany na forum ale mimo wszystko bardzo prosze o pomoc bo ju nie mam sily :/
z gory dziekuje za pomoc
pozdrawiam
jak cos to zapraszam na g w tych tematach
