zastanawiam się nad zabawą ze swoją solcią, drażni mnie to iż ciągnie olej i pomyślałem sobię że wymienie uszczelki, uszczelniacze na zaworach oraz pierscienie
jeżeli coś przegapiłem dajcie znac
części chcę z USA zassac i tu moje pytanie czy się opłaca?? mam rodzinę tam więc myśle że nie bd problemu
a po 2 czy części które chce zamowic są dobrej firmy
niby wszystko sie zgadza ale jak naprawde jest to nie wiem
od wysokich obrotów ciągnie, a przy odcinie aż niebiesko w powietrzu..
a żeby było jeszcze śmieszniej mam problemy, sporadycznie sie to dzieje jak za szybko odpale nie moge odpalic, tak jak by czujnik pompy paliwa czy tam cos podobnego nie podaje paliwa
tzn jak włanczacie autko to kontrolka po 1 swieci a po 2gie buczy tzn podaje paliwko;d u mnie swieci ale nie podaje i nie moge odpalic, dopiero po jakims czasie poda i mozna odpalic
jest tez tak czasem że poda zabuczy ale autko odpali, dodam gazu i gaśnie i znowu czekaj aż poda
i 3cia rzecz;d turbo mi sie włancza ^_^
silniczek czasami chodzi jak by jakiś mały supercharger siedział taki świst się pojawia
Proponował bym najpierw zrobic pomiar cisnienia (olejowe itd) byc moze ze masz juz wyrobione prowadnice zaworów i tam ci sie leje, a dopiero pózniej robic remont generalny. Dobry mechanik bez rozbierania silnika powie ci gdzie jest lipa. Do tego co tu wyliczyłes dojdzie ci jeszcze mnustwo pierdól i pierdólek wiec łaczny koszt remontu bedzie owiele wiekszy niz te kilka gratów co tu pokazałes. Co do reszty twoich problemów to opisz to jakos jasniej...
Ostatnio edytowano 2010-09-18, 17:33 przez Coligen, łącznie edytowano 1 raz
Jak masz zamiar remontować silnik to zastanów się nad doprężeniem, przekalkuluj wszystko i zastanów się czy nie lepiej poszukać zdrowego słupka, z6 i jego pochodne nie jest jakoś tragicznie drogie i jak się człowiek postara to idzie znaleźć niezajechane. Być może w Białymstoku będzie jakiś słupek na dniach do kupienia
Coligen napisał(a):Proponował bym najpierw zrobic pomiar cisnienia (olejowe itd) byc moze ze masz juz wyrobione prowadnice zaworów
od kiedy to próba kompresji określa zużycie prowadnic zaworowych
robie remonty generalne i jak silnik bierze olej to nigdy to nie sa uszczelniacze zaworowe tylko pierscienie ,
próba kompresji możesz co najwyżej określić czy nie masz wżerów na przylgniach zaworowych , nie okreslisz nawet zużycia pierścienie gdyż pierścienie odpowiedzialne za kompresji w hondach bardzo rzadko sie zużywają , natomiast zgarniające czyli olejowe są cieńkie jak żyletki i szybko sie ścierają
tematów o tym było juz wiele , i nielicz ze wydana kasa na remont głowicy cokolwiek zmieni
co do remontu to tłokó sie nie wymienia chyba ze sa na nich rysy uszczerbki lub gdy tuleje maja jajka i trzeba je przechonowac na nadwymiar
zamawiac z usa pojedynczych elementów ci sie nie opłaca
za pierścienie NPR dasz 160zł z wysyłka w polsce , reszte kupisz w aso
ja tylko dodam, ze wiekszość hond z przebiegami jakie mamy 200-300tys mają niestety jaja na tulejach i honowanie nic nie da bo nominał tego nei ogarnie trzeba szlif robic zeby było jak nowe przerabiałem temat kilkarazy
czyli przemo mówisz że najlepiej wymienic uszczelki i pierścienie zbierające??
a czy jeżeli sa przedmuchy na klawiaturze to czy nie lepiej od razu wymienic uszczelniacze?? czy lepiej najpierw wymienic te pierscienie i uszczelki a następnie pilnowac tego co się bd działo z autem??
czy przed wymianą pierścieni trzeba zrobic pomiar cylindrów i tłoków i pod to dopiero zamawiac pierscionki??
ludzie... każdy mi tu pisze o wymianie silnika, na co mam go wymieniac skoro ładnie się wkręca, dobrze idzie, na chwile obecną udało mi się 200km/h przeleciec bez najmniejszych problemów i w krótkim czasie
silniczek nie klekocze, nie wariuje, czysto pięknie się wkręca, jedyna jego skaza to ten olej
Nie chodzi o próbe kompresji tylko o to zeby zlokalizowac któe elementy uszczelniajace kompre spalania sa zużyte zeby niepotrzebnie nie rozpierdzielac całego silnika. Tak jak juz ktos wczesniej wspomniał gładz cylindrowa nie zużywa sie równomiernie wiec z rzczywistosci mamy jajo i nowe pierscienie gówno dadza!!!
Jak tylko sciagniesz głowice to (powinienes) ja splanowac!! Co do samego pomiaru to tak jak powiedziałem dobry mechanior znajdzie ci gdzie jest mina i powie co trzeba wymienic, a nie ze wszystko.