sól, mróz, mycie
Wszystkie sprawy techniczne dotyczące naszych kochanych ceerek.

Posty: 11   •   Strona 1 z 1
Avatar użytkownika
Baca
Forumowicz
 
Posty: 520
Dołączył(a): 2005-07-10, 21:39
Lokalizacja: Warszawa/Łomianki

sól, mróz, mycie

przez Baca » 2005-11-29, 00:35

zrobilo sie zimno, nie mam garazu wiec fura stoi caly czas na mrozie cala w soli, zastanawiam sie czy myc to za kazdym razem mokrą szmata, wtedy sól schodzi ale woda zostaje a na mrozie to chyba nie najlepszy pomysl, czy ciepla woda nie rozwali lakieru (ciepla dobra bo paruje i autko schnie od razu) ??
co sądzicie?

Malcolm Feth
Administrator
 
Posty: 2740
Dołączył(a): 2004-02-03, 19:07
Lokalizacja: Emigrant!
Samochód: Honda Civic Type-R

przez Malcolm Feth » 2005-11-29, 00:38

mysle ze najlepiej myc cisnieniowa myjka..... bo
- lepiej czysci
- latwiej dojsc do progow, blotnikow, nadkoli...
- bezdotykowe mycie lakieru jest the best :D

ja myje samochdo srednio co 2 dni
jeden zeton na BP
plykanie i woskowanie :D 3zl....
dobre rozwiazanie.. ale jak ostra zima zlapie.. to niestety ich ta reczna myjnia juz nie dziala :(

Avatar użytkownika
jacob
Forumowicz
 
Posty: 151
Dołączył(a): 2005-05-03, 22:08
Lokalizacja: Police

przez jacob » 2005-11-29, 07:09

Mam preparaty do konserwacji autka i miedzy innymi spraye ktore powoduja ze sol nie ma szans spotkania z podwoziem (tworzy sie tak zwany film) narazie mam troche zamowien ale jak sie uspokoi dam BACA znac :)

Avatar użytkownika
martii
Forumowicz
 
Posty: 510
Dołączył(a): 2004-07-16, 10:24
Lokalizacja: Sz-n

przez martii » 2005-11-29, 10:45

tak jak malkolm pisal, cisnieniowka co pare dni, najlepiej z rana bo na noc moze troche zamarznac a rano ZONK :rotfl:

Avatar użytkownika
kejkej
Forumowicz
 
Posty: 327
Dołączył(a): 2004-09-15, 12:10
Lokalizacja: W-wa

przez kejkej » 2005-11-29, 11:52

A ja powiem tak, zadnych myjek cisnieniowych na swiezym powietrzu (idealnie potem furka zamarza i cala trzeszczy)!! Co do mycia bezdotykowego to to wcale nie jest taka rewelacja, albo jest niedomyty, albo uzywaja tak zracych srodkow ze wszystko wylazi na (czarnych nielakierowanych) plastikach.. Ja proponuje dobra myjnie reczna, z gruba warstwa wosku na zime ;)
"Some people tell me that I need help, Some people can fuck off and go to hell.."

Avatar użytkownika
coop
Forumowicz
 
Posty: 80
Dołączył(a): 2005-04-13, 21:48
Lokalizacja: Gorzow Wlkp.

mycie zimą

przez coop » 2005-11-29, 17:53

Mycie zimą tylko w ręcznych myjniach ( w lecie też ). Po umyciu usuną ci wodę ze wszystkich zakamarków sprężonym powietrzem. Uszczelki pokryją ci specjalnym preparatem ( nie wazeliną ), który nie przyjmuje wody, nie brudzi i zapobiega zamarzaniu.
Do zamków wleją ci środka p/zamarzaniu. Mogą ci wypastować - wywoskować samochód ( a nie polać jakimś woskiem ).

Co do mycia samochodu szmatą i ciepłą wodą na dworze, to przecież nie jest ciężarówka albo traktor pracujący na budowie.

A co do " rewelacyjnego mycia bezdotykowego ", to proponuję poćwiczyć to na sobie pod prysznicem i zobaczyć jaki będzie tego efekt. ( Tylko najpierw trzeba się będzie polać jakimś kwasem albo przynajmniej takim samym mocnym detergentem jak używany do właśnie bezdotykowego mycia ). Będziesz miał na wiosnę przepiękny matowy lakier. POWODZENIA

Avatar użytkownika
martii
Forumowicz
 
Posty: 510
Dołączył(a): 2004-07-16, 10:24
Lokalizacja: Sz-n

przez martii » 2005-11-30, 12:07

matowy lakier co Ty nie powiesz, to moja solka jakas dziwna jest ze wytrzymala 4ry zimy z cisnieniowka i lakier caly czas taki sam

a myslicie ze na recznej czego uzywaja? no chyba ze odrazu bloto sciagaja gabka z lakieru to gratuluje wyboru

btw tu raczej byra rozmowa o myciu auta z soli co pare dni a nie o pucowaniu raz na jakis czas

Avatar użytkownika
coop
Forumowicz
 
Posty: 80
Dołączył(a): 2005-04-13, 21:48
Lokalizacja: Gorzow Wlkp.

mycie zimą

przez coop » 2005-11-30, 12:32

Jeśli tak wygląda lakier na Twoim samochodzie po czterech zimach jak na adjęciu Twojego autka, to gratuluję połysku. Detergenty zjadły już wszystko co mogły.

Myślę, że wypowiadać się autorytatywnie można mając na ten temat jakąś wiedzę. Ty opierasz się na własnych doświadczeniach i chyba nie do końca wiesz jak może wyglądać mycie i utrzymanie w czystości samochodu. Nauczyłeś się czegoś i twierdzisz, że to co umiesz robić jest najlepsze i powinni Twoim śladem pójść inni. Na całe szczęście tak nie jest.

Szkoda, że nie napisałeś jeszcze, że jak ktoś chce mieć naprawdę porządnie umyty samochód, to powinien to robić na myjni automatycznej - bo takie opinie już też słyszałem.

Pozdrawiam

Avatar użytkownika
Baca
Forumowicz
 
Posty: 520
Dołączył(a): 2005-07-10, 21:39
Lokalizacja: Warszawa/Łomianki

przez Baca » 2005-11-30, 14:53

kure chlopaki.. teraz to dopiero wiem jak nie myc auta :P, ogolny wniosek ze samemu najlepiej jak na razie
dzieki
Baca kręci do 14000 :D

chcesz fajne zdjęcia? fotografia ślubna, reklamowa

Avatar użytkownika
martii
Forumowicz
 
Posty: 510
Dołączył(a): 2004-07-16, 10:24
Lokalizacja: Sz-n

przez martii » 2005-12-01, 14:20

eśli tak wygląda lakier na Twoim samochodzie po czterech zimach jak na adjęciu Twojego autka, to gratuluję połysku. Detergenty zjadły już wszystko co mogły.

Myślę, że wypowiadać się autorytatywnie można mając na ten temat jakąś wiedzę. Ty opierasz się na własnych doświadczeniach i chyba nie do końca wiesz jak może wyglądać mycie i utrzymanie w czystości samochodu. Nauczyłeś się czegoś i twierdzisz, że to co umiesz robić jest najlepsze i powinni Twoim śladem pójść inni. Na całe szczęście tak nie jest.

Szkoda, że nie napisałeś jeszcze, że jak ktoś chce mieć naprawdę porządnie umyty samochód, to powinien to robić na myjni automatycznej - bo takie opinie już też słyszałem.


widze ze masz lekiie problemy ze wzrokiem, poczytaj sobie jakwygladal przed prysnieciem na czarny MAT ---> napisze MAT duzymi bo problemy z czytaniem widze ze tez masz niezle

mowisz o wiedzy to pogadajmy. ja mialem kilkanascie samochodow ktore mialem jako swoje i w swoim urzytkowaniu. i myje srednio samochody raz na tydz, wosk nakladam przynajmniej raz w miesiacu wszystko recznie. to dotyczy zarowno zewnetrznego jak i komory silnika, samego silnika i wszystkiego co jest widoczne Jak chcesz to mozemy podyskutowac o skutecznosci wiekszosci srodkow dostepnych przez ostatnie 15lat na rynku.

Dla Twojej wiadomosci mam warsztat z lakiernia i wiem co jest dobre a co zle dla lakieru. BTW moj poporzedni samochod mial 16 lat i oryginalny lakier na 95% blach <oprocz naroznika blotnika> i zero rdzy i dalej wygladal jak w aucie kilkumiesiecznym

Gdybys uwaznie przeczytal to co napisalem ja lub Malkolm to nie pitolilbys ze karcherem dokladnie sie nie umyje - a czy ja napisalem ze samochod bedzie dokladnie umyty?

zacytuj mi z laski swojej!

chodzilo mi o usuwanie soli i blota z nadkoli i calego samochodu i robie to srednio co 2-3dni i wlasnie karcherem
i prosze nie wyjezdzaj mi tu z myjna automatyczna bo mnie obrazasz

na drugi raz polecam dokladne czytanie co kto ma do powiedzenia

Avatar użytkownika
..:VoyteQ:..
Forumowicz
 
Posty: 355
Dołączył(a): 2004-05-25, 13:39
Lokalizacja: Wieliczka

przez ..:VoyteQ:.. » 2005-12-01, 19:41

Przypominam, ze jesli ktos bylby zainteresowany kupnem karchera, to firma mojego ojca sprzedaje karchery nowe i uzywane, wysylka servisco na terenie calego kraju...
http://www.allegro.pl/show_user_auction ... id=1014851
www.kastor-karcher.pl
Używane urządzenia firmy KARCHER po kapitalnych remontach i z gwarancją!!!!

www.kastor-karcher.pl

Posty: 11   •   Strona 1 z 1

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Teraz jest 2026-04-25, 16:53