. Co jeszcze zabawniejsze, to jeśli mnie pamięć nie myli była wtedy chyba za 8 tys.zł z jakimś hakiem i to w komisie
. Sam fakt takiej ceny w instytucji znającej się na samochodach i jawnie zawyżającej ich rzeczywistą wartość budzi niechęć. Teraz ktoś chce to sprzedać za 18500zł
. Cóż, albo ten ktoś się pomylił z ceną (i powinien ten błąd, jak najszybciej poprawić), albo szuka naprawdę wielkiego i dorodnego jelenia
. Sama treść ogłoszenia mówiąca o stanie idealnym brzmi... no powiedzmy, że dosyć osobliwie. Chyba, że sprzedający nie wie co takie zdanie oznacza, w co szczerze wątpię
. Wybaczcie, ale moim zdaniem to ogłoszenie nadaje się raczej do kącika : "Ogłoszenia z allegro i inne śmieszne"
.

reperaturki tylnych nadkoli to ktoś chyba po pijaku robił, nie za dobrze wyprowadzony szpachel, a od spodu nadkoli jakieś sople wisiały jak ręką przejechałem
ktoś pisał że klima nie działa



Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości