dobra z maską sobie poradziłem jakoś i uniknąłem zdejmowania zderzaka tylko go dosć okrutnie odgiąłem, uniosłem auto wcześniej na lewarku wpierdzieliłem śrubokręta, pomieszałem jak sie miesza palcami w kobiecie i zrobiło pstryk ale kobieta juz tak pstryk nie zrobi