Czy jest trudne, problemowe przełożenie tarczówek w miejsce bębnów z tyłu? Ile taka operacja może kosztować? Co po kolei musiałbym kupować poza tarczami i zaciskami, żeby się do tego przygotować?
Musisz kupić kompletny swap najlepiej z del Sola w skład którego wchodzą wahacze z piastami, tarcza, zacisk, przewody hamulcowe, linki ręcznego. Jeśli nie pourywają Ci się śruby i odkręcą bez problemu to wymienisz w 1 dzień nawet bez kanału czy podnośnika. Mi się udało przy pomocy Przema72
nawet taniej mozna kupic, juz nie pamietam ile volvox dawal a kupowal od chinczyka, wyglad na duzy plus- hamowanie na duzy minus, beben ma wieksza powierzchnie hamowania (inny jest tez korektor oddzielny temat ale przy wymianie wypada tez zmienic)..takze albo wyglad albo hamowanie recznym do zablodowania kol przy kazdej predkosci
U mnie i tak ręczny prawie nie hamuje Będę musiał się za niego wziąć. Na razie i tak ze względu na przeprowadzkę do Poznania szmalu brakuję, robię sobie listę rzeczy do zrobienia po prostu
sebas napisał(a):Jeśli nie upalasz jakoś bardzo auta po torze itp to nie ma. Ręczny jest na tarczach dużo słabszy. Ale za to wygląda o niebo lepiej
zgadza się zaciski pod 239 tylne jeżeli ich nie regenerowano lub nie są nowe w 90% wypadków działają dużo gorzej niż bębny i nie tylko w przypadku ręcznego ale również przy zwykłym hamowaniu... wynika to z wiecznie zacinającego się i nieodbijającego tłoczka... bardzo częsty przypadek to tez nierówna siła hamowaniu na jednej i drugiej stronie łatwo to zaobserwować po nierównym wcinaniu tarczy/klocka.
WARNING! Small children may get sucked into Turbo ! ! !