Podsumowując, zapłon w pierony za wczesny i prawdopodobnie temu ten silnik tak chodzi. A samym aparatem chyba takiej regulacji nie ma. Dodam, że simer na wałku co dolne kółko rozrządu na nim jest, jest chyba rozdupany, bo sika olejem, ale to chyba nie ma związku
PS. w a9 też jest ta zworka do ustawiania zapłonu?
PS2. Nie znam przeszłości tego silnika, czy ktoś coś źle złożył, czy cokolwiek. Nie wiem co się z nim działo.
Dodaję rysunek w paincie, z odczytu zapłonu lampą (NIE ŚMIAĆ SIĘ):
[ Dodano: 2010-05-21, 14:02 ]
jakoś doszedłem do tego żeby zapłon opóźnić, niestety poprzez przełożenie o jeszcze jeden ząbek na dolnym kółku, ale kręcąc aparatem, ustawiłem minimalnie za późny, silnik ucichnął, ale tylko na wolnych obrotach, lekko dodając gazu dźwięk jest dalej taki sam... Mam następne podejrzenie co to może być, ale żeby nie nasuwać odpowiedzi, nagrałem filmik, wypowiedzcie się, co to może być:
http://www.youtube.com/watch?v=bdUcMXv3vvo
.. sprawdz czy dobrze jest rozrząd założony i na to stawiam bo tak samo kreski były u mnie
