Co skrywa korektor sily hamowania

Posty: 47   •   Strona 3 z 4   •   1, 2, 3, 4
Avatar użytkownika
letek
Forumowicz
 
Posty: 377
Dołączył(a): 2006-04-03, 14:50
Lokalizacja: Suwałki

przez letek » 2010-04-09, 22:55

Jeżeli ciśnienie w układzie jest jednakowe to:
p/s=F p- ciśnienie s- powierzchnia tłoczka F- siła ściskająca klocki

czyli siła ściskająca klocki przednie jest mniejsza od tej z tyłu
teraz trzeba by obliczyć moment hamowania czyli
znać współczynnik tarcia klocków o tarcze i znając go wyliczyć siłę tarcia a z niej obliczyć moment znając średnicę tarcz. Tak na szybkiego wychodzi coś około 2 razy większy moment hamowania na osi tylnej, może po to ten korektor

wilek
Forumowicz
 
Posty: 63
Dołączył(a): 2006-05-28, 15:57

przez wilek » 2010-04-10, 21:40

mam pytanie czy w hondzie sa tez tak rozłozone przewody hamulcowe jak na schemacie od bacy? dokładnie chodzi o solke. usunołem abs i wczesniej były takie mufki w tym miejscu, zakładam własnie to ustrojstwo.. myslałem ze podpina sie poprostu serwo od strony tego regulatora gdzie dwa wejscia ma i tam gdzie są 4 wyprowadzam przewody na koła odpowiednio przód i tył a na tym schemacie jest to bardziej pokrecone

Avatar użytkownika
kukus
Forumowicz
 
Posty: 1667
Dołączył(a): 2004-12-08, 20:41
Lokalizacja: Warszawa - Bielany

przez kukus » 2010-04-10, 22:32

na korekatorze masz jak WOL literke R czyli rear czy tyl.
czyli pojedynczy przewod idzie na tyl a te co sa z przodu to ma byc przod i pompa a ktory do ktorego wejscia wszytsko jedno bo i tak w srodku sa polaczone.

pozatym dzis u bacy zrobilismy cos ale to baca opisze w oddzielnym know how.

ogolnie KOSA!! :rotfl:
"Był CRX - jest Subaru, lecz jednak sentyment w sercu zostaje..." - Ptasior

Avatar użytkownika
pusty24
Forumowicz
 
Posty: 3487
Dołączył(a): 2006-01-13, 01:35
Lokalizacja: DUB/KRK/N.BRZESKO

przez pusty24 » 2010-04-11, 11:12

to niech baca sie skupi :ok: :poklony: czekamy :poklony:
o takich dwoch co sie do roboty wzieli a nie klepali w klawiaure jak ja :rotfl2:
plasko oczkowe 32 w kontakcie z szyba calibry powoduje zamieszanie!

USŁUGI BLACHARSKO LAKIERNICZE
889969661 503499363

Avatar użytkownika
Cień696
Forumowicz
 
Posty: 2054
Dołączył(a): 2006-05-12, 15:06
Lokalizacja: Zamość

przez Cień696 » 2010-04-11, 11:55

to zeby juz nie smiecic w tamtym temacie jak przerobic korektor to mam pytanko czy korektor np z integry bylby wydajniejszy na ten tyl niz seria z crx? jak myslicie ma wieksze te dziurki bo mam taki korektor moze by zalozyc go zamiast przerabiac bo i tak mi lezy ....
SPRZEDAM!
Części z CRX / ITR / CTR - Swapy b18 / k20 /
mozemy wstawic takze w rozne budy
potrzebujesz czegos to smialo pytaj ;)
784-933-899

Avatar użytkownika
kukus
Forumowicz
 
Posty: 1667
Dołączył(a): 2004-12-08, 20:41
Lokalizacja: Warszawa - Bielany

przez kukus » 2010-04-11, 12:06

nie wiemy bo i tak nie kumamy jak to dziala :)
atom mi pisal ze jak sa z tylu tarcze to nasz "dual proportioning" dzieli 60\40 a ja bebny to 80\20.
skad to wie nie wiem ile w tym prawdy tez nie wiadomo i czy w innych furach jest inaczej tez nie wiadomo. za malo ludzi w tym dlubalo by zebrac jakies fakty.
jak dla mnie bedzie to samo. integra ma wieksze heble na przodzie i na tyle bo wieksza masa i wieksza moc wiec czemu mialoby byc inaczej.

a baca sie skupil jeszcze wczoraj tylko fotki takie jakie i pewnie wieczorem lepsze wrzuci a atomek oprawi to w FAQa czy jak to sie tam zwie

[ Dodano: 2010-04-11, 11:18 ]
The proportioning valve is used on cars that are equipped with disc brakes in front and brake shoes in the rear. The metering section insures that the rear brake shoe pressure is applied at ap-proximately the same time as the front disc brakes. The purpose is to apply equal braking force to the rear wheels during light braking. The proportioning section prevents the rear wheel from locking during panic stops. To do this, the proportioning section momentarily limits the amount of pressure to the rear wheels. The "BRAKE" warning light indicates a loss of pressure between the front and rear systems.

wynika z tego ze tyl nie moze sie blokowac. niby i tak ale i tak wole hamujcy tyl od jego braku

[ Dodano: 2010-04-11, 12:14 ]
to nas oswiecilo!
Nasz korektor sluzy to zapobiegania blokowaniu sie tylnych kol.
Pracuje to tak ze bialy swieczek podczas zwyklego hamowania nie zatyka malych dziurek i niby tylko powinien hamowac razem z przodem. Jezeli wcisniemy heble w deske to tloczki schodza sie ku sobie dzieki czemu bialy cwieczek odcina doplyw cisnienia do tylnych hebli dzieki czemu te sie nie blokuja.

ogolnie kumamy ale poki ktos tego nie rozbierze to nie mamy jak tego wytlumaczyc :)
Za stosunek hamowania przod do tylu odpowiada duza sprezyna. To ona zaleznie od cisnienia w ukladzie hamowania odcina tyl zapobiegajac blokowaniu.
Zlotym srodkiem w takim razie na przerobke jest stoczenie tloczka od strony cwieczka o okolo 1mm oraz rozwiercenie dziurem do 1,5mm i tyle :)
Cala przerobke mozna ujac w jednym zdaniu :)

[ Dodano: 2010-04-11, 12:24 ]
kolejna rozkmina! bo co bedzie np jak spadnie snieg?
wtedy wiekszosc napisze ze tyl bedzie sie z latwoscia blokowal ale zeby system zadzialal trzeba naprawde mocno wcisnac pedzia w podloge a kto na sniegu wciska mocno pedal poza moja mama w suvie z ABS? ESP TCP ABC THC
"Był CRX - jest Subaru, lecz jednak sentyment w sercu zostaje..." - Ptasior

Avatar użytkownika
qba_21
Forumowicz
 
Posty: 1786
Dołączył(a): 2007-02-17, 21:09
Lokalizacja: Ołobok/Świebodzin
Samochód: CRXEE8

przez qba_21 » 2010-04-11, 23:03

nie wiem czemu u niektórych pragnienie blokowania tylnych kół przy hamowaniu nożnym?? jak ktoś ma dobry ręczny to niech go zaciągnie. Po coś to kitajce skonstruowały ten kolektor siły hamowania jak nazywamy to potocznie, ustalili określoną wielkość tłoczka tarczy i klocków na tył.
kupcie dobre tarcze, dobre klocki i załóżcie do wyczyszczonych zacisków, poprawa chebli gwarantowana a ręczny żyleta :ok:
Najpiękniejszy widok dla oka.......... piękna kobieta w CRXie...... a jaka kobieta w CRXie nie jest piękna:D

Avatar użytkownika
Mibars
Forumowicz
 
Posty: 1783
Dołączył(a): 2006-09-05, 21:41
Lokalizacja: Nadarzyn
Samochód: 90 Suburban + Golf R

przez Mibars » 2010-04-12, 00:05

Mówiąc krótko - korektor ogranicza ciśnienie idące na tylne tłoczki do pewnej maxymalnej wartości - powyżej której odcina dopływ na tył.

Nie do konca lapie sens tego rozwiazania (dlaczego tył ma sie nie zablokować przy hamowaniu do dechy? A co, jeśli wieziemy akurat 200kg cementu w bagażniku i tył mógłby znacznie mocniej hamowac?) Różnica w sile hamowania przodu i tyłu realizowana jest na dzień dobry na 2 sposoby: Mniejsza powierzchnia tłoczka (siła to pole powierzchni*ciśnienie), oraz mniejsza średnica tarczy (czyli mniejszy moment jest potrzebny, by przezwyciężyć tarcie klocka o tarcze).

Może specom w Hondzie chodziło o to, żeby nawet przy hamowaniu awaryjnym auto ciagle leciało przodem? Bo tak, to np przy hamowaniu awaryjnym w zakręcie mogłoby autem obrócić, jaby ślizgało sie na wszystkich czterech kołach.

Avatar użytkownika
przema72
Forumowicz
 
Posty: 2234
Dołączył(a): 2006-12-08, 08:19
Lokalizacja: Włoszczowa

przez przema72 » 2010-04-12, 07:22

qba_21 napisał(a):nie wiem czemu u niektórych pragnienie blokowania tylnych kół przy hamowaniu nożnym?? jak ktoś ma dobry ręczny to niech go zaciągnie. Po coś to kitajce skonstruowały ten kolektor siły hamowania jak nazywamy to potocznie, ustalili określoną wielkość tłoczka tarczy i klocków na tył.
kupcie dobre tarcze, dobre klocki i załóżcie do wyczyszczonych zacisków, poprawa chebli gwarantowana a ręczny żylet

tak , zamontowali też tarcze 242 w autku które może latać ponad 200km/h ;)

Avatar użytkownika
Baca
Forumowicz
 
Posty: 520
Dołączył(a): 2005-07-10, 21:39
Lokalizacja: Warszawa/Łomianki

przez Baca » 2010-04-12, 09:31

Po pierwsze, przeróbka ma na celu delikatne wzmocnienie działania tylnych hamulców.
qba_21 napisał(a):kupcie dobre tarcze, dobre klocki i załóżcie do wyczyszczonych zacisków, poprawa chebli gwarantowana a ręczny żyleta

no wlasnie problem w tym ze nie gwarantowana. Moje heble widac na zdjeciu - nówki. Do tego dobrze odpowietrzone. Generalnie nie mam potrzeby blokowania. Zablokowałem, żeby mieć pewność, że heble działają i jak i w którym momencie blokują się tylne koła - poprostu żeby wiedzieć ile wcisnąć hebel jak zajdzie potrzeba. Ogólnie uważam że bardzo dużym błędem na nauce jazdy jest brak nauki hamowania. Ja jak zacząłem sie "wygłupiać" to dopiero zrozumiałem, że totalnie nie umiem hamować. 3 z 5 wypadków, w których brałem udział wynikały z tego, że hamowanie sprowadzało się do bezmyślnego, maksymalnego napięcia mięśnia czterogłowego uda... troche może tak off top, ale po to głównie próba blokowania kół.
Mibars napisał(a):A co, jeśli wieziemy akurat 200kg cementu

no i to jest to o czym pisał sebastian - teraz korektory montuje się pod tylną belką - regulują one dopływ płynu w zależności od ilości cementu w bagażniku. U nas poprostu tego nie ma. A jak komuś tył słabo hamuje i jeszcze ma 242 z przodu to wiemy, że tarcze łatwo mogą zacząć bić. Poza tym, teraz jest abs...
qba_21 napisał(a):Po coś to kitajce skonstruowały

No więc właśnie, generalnie ufam Japońcom ale nikt nie jest nieomylny. Albo może kiedyś działało a nie przewidzieli, że po 20 latach przestanie. Bo hamulce działały ewidentnie źle.
Baca kręci do 14000 :D

chcesz fajne zdjęcia? fotografia ślubna, reklamowa

Avatar użytkownika
przema72
Forumowicz
 
Posty: 2234
Dołączył(a): 2006-12-08, 08:19
Lokalizacja: Włoszczowa

przez przema72 » 2010-04-12, 11:15

no i ja dziś rozebrałem korektor , w sumie działa dość prost , faktycznie w tym układzie jest to korekcja siły hamowania na tył , do rzeczy

rozwiercając dziurkę nic nie zmienia i jest to niepotrzebny zabieg , natomiast wywalając biały plastyczek pozbawiliście układ jakiejkolwiek korekcji a także zabezpieczenia na wypadek pęknięcia tylnego przewodu

sam korkektor działa tak :

w stanie spoczynku , czarny tłoczek jest dopchnięty do krawędzi obudowy , tym samym wystający z jego wierzchołka biały plastyczek jest wciśnięty ponieważ obudowa nie pozwala mu się zamknąć

gdy naciskamy hamulec , czarne tłoczki schodzą się do siebie , a gdy odchodzą od krawędzi obudowy , biały plastyczek przestaje być blokowany przez obudowę i się zamyka blokując jednocześnie wypływ płynu do tylnych hamulców

jak mozna to zmodyfikować bezpiecznie ?

sa dwa sposoby
albo dajemy dodatkową podkładkę pod tą czarna gruba sprężynę , dzięki temu tłoczki rozepchną się podczas mocniejszego hamowania niż seryjnie

lub wydłużyć ten biały plastyczek aby domykał się później
dzieki temu zabiegowi , zwiększy się siła hamowania tyłem , ale układ niezostanie pozbawiony korekcji , co przyda się na pewno zimą , i gdy by się zdążyło ze pęknie nam tylni przewód , nadal będziemy mogli bezpiecznie wyhamować

Avatar użytkownika
Baca
Forumowicz
 
Posty: 520
Dołączył(a): 2005-07-10, 21:39
Lokalizacja: Warszawa/Łomianki

przez Baca » 2010-04-12, 17:07

tak, pomysł przedłużenia ćwieczka się pojawił, ale odpadł, ponieważ nie bardzo jest jak to zrobić profi... profi, czyli żeby potem np coś się nie odkleiło oraz żeby przede wszystkim oba były idealnie równe dlatego u kukusa... stoczyliśmy tłoczki :d do tego wyjęliśmy kołeczek ale bez rozwiercania dziurek i u niego (pusty tył) też jest super.
No i teraz jest pytanie, jak bardzo ten kołeczek zapobiega blokowaniu tylnych hebli skoro połowa ludzi na forum twierdzi że bez problemu blokuje tył... a przema, na pewno zauważyłeś, że jak się wciśnie hebel super hiper mocno, to tylne koła nie powinny się zablokować właśnie ze względu na ten plasticzek.
Tak jak mówię, robiliśmy z głową, czyli opcja sniegu też była brana pod uwagę: na śniegu też przód zablokuje się wcześniej - nawet jak ktoś nie wiem po co wciśnie pedał w podłogę, to tył stanie później. Wg mnie, rozwiercanie ma sens nawet bez wyjmowanie kołeczka (chocby dlatego, ze po co miałyby te dziurki być mniejsze - a są, te od tylnych hamulców)

dla potwierdzenia daje moje dzisiejsze wyniki z hamowni:
siły hamowania przedniej osi: lewe: 2,3, prawe: 2,5, różnica 4%
siły hamowania tylnej osi: lewe: 1,34, prawe: 1,32, różnica 1,5% !!!

Diagnosta powiedział, że żadko widzi tak idealne proporcje oraz, że w żadnym razie tył nie hamuje za mocno. Przyznaję dziura 1,5mm była brana na wyczucie, ale jak się okazuje wstrzeliliśmy się idealnie.
Przeprowadziliśmy też własne testy - hamowanie na asfalcie: najpierw łatwo blokuje się przód, potem po długim i naprawdę mocnym wciskaniu hebli blokuje się tył. Przy puszczaniu, tył odpuszcza pierwszy.
To samo sprawdziłem dziś na wilgotnym mega śliskim pyłko-żwirku - pozostałości mojej ulicy.
Jedyne gdzie muszę przyznać Ci rację to że faktycznie, przy przecięciu tylnego przewodu, koła z tej sekcji przestaną hamować. Tylko komu z nas kiedykolwiek pękł przewód...
Myślę, że wolę mieć cały czas wysokie bezpieczeństwo, niż zabezpieczenie którego nigdy nie użyję.
Przema, nie wiem jakie masz heble, ale za jakiś czas przyjadę w interesach, to sobie przetestujesz :)
Baca kręci do 14000 :D

chcesz fajne zdjęcia? fotografia ślubna, reklamowa

Avatar użytkownika
przema72
Forumowicz
 
Posty: 2234
Dołączył(a): 2006-12-08, 08:19
Lokalizacja: Włoszczowa

przez przema72 » 2010-04-12, 17:40

hehe a ja własnei rozebrałem inny korektor
ed9 korektor 2040
ee8 korektor 2030
5 gen z bebnami korektor 3030

w każdym z korektorów jest inna sprężyna , wiec regulacje powinno się przeprowadzić ta sprężyna , a nie rozwiercając coś itp
w każdym z korektorów otwory które ty rozwiercałeś były takie same

lub po prostu kupić korektor z auta z bębnami jest tam mocna sprężyna zapewniająca pewnie podział 50/50

plastyczka nie powinno się wywalać bo nawet nie chodzi o urwanie przewodu co faktycznie może być bardzo zadkie , ale w sytuacja kiedy uszczelnienie tylnego tłoczka przestaje działać co jest bardziej powszechne , bez plastyczka tracimy od razu przód , tj jedno koło , wyobraźcie sobie co się stanie kiedy zadziała nam tylko hamulec w jednym kole z przodu

Avatar użytkownika
Baca
Forumowicz
 
Posty: 520
Dołączył(a): 2005-07-10, 21:39
Lokalizacja: Warszawa/Łomianki

przez Baca » 2010-04-12, 18:00

hehehe, wlasnie nad tym dumam i... wydaje mi sie, ze ten plasticzek to tak nie do konca ma zebezpieczyc w razie urwanego przewodu czy cieknacego tloczka. On ma tylko spowodować że tył się nie zablokuje. hahaha, kurde 2 dni z kukim dumaliśmy :)
moje argumenty: ten kołeczek musi cały czas delikatnie popuszczać żeby heble w ogóle hamowały (dlatego też dziurki mają znaczenie). Jak wciskasz pedał na maksa, to tłoczki przysuwają się do siebie i kołek blokuje tył - koła się kręcą. Ale jak normalnie hamujemy, to ten kołeczek cały czas popuszcza żeby fura mogła hamować!! czyli jak urwiemy przewód HAHAHA no proste !!!! JAK URWIEMY PRZEWÓD TO I TAK NIE MA HEBLI !! ZADNYCH, obie sekcje nie zadziałają, zero hamowania !! przecież jak odkręcimy zaworek przy zacisku przy odpowietrzaniu, to pedał wpada!!! a to taka sama sytuacja jak przy urwanym przewodzie. Ten diwajs ma tylko 2 zadania: regulacja siły przód/tył, zapewnienie, że tył się nie zablokuje. 1:0 dla mnie :p

aha, oczywiscie regulację powinno się przeprowadzać tą sprężyną ale dobranie jej byłoby bardzo bardzo trudne. A osobiście nie lubię "przycinania", a jak widać trafiłem z dziurką :)
Baca kręci do 14000 :D

chcesz fajne zdjęcia? fotografia ślubna, reklamowa

Avatar użytkownika
sebas
Moderator
 
Posty: 7842
Dołączył(a): 2009-01-11, 23:53
Lokalizacja: Kielce

przez sebas » 2010-04-12, 18:13

To Panowie jak mam seryjnie z tyłu bębny i korektor pewnie 50/50, przód tarcze seria 262 a tył zmieniam na 260 i zaciski z ITR to te tylne hamulce będę miał rozumiem ok bez wymiany korektora :) ? Przód w przyszłości dojdzie 282.

  Poprzednia strona   Następna strona
Posty: 47   •   Strona 3 z 4   •   1, 2, 3, 4

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Teraz jest 2026-04-25, 12:26