piotrek a jak masz 0,2 to masz odpowiedz czemu masz disla pod maska na forum o zaworach moznaby juz 3 tomową powiesc napisac
zrob 0,15 ciasne na wdechu luzne na wydechu zobaczysz jak silnik bedzie cicho pracowac.
a co do roznicy to jak pierwszy raz u siebie w d16z6 robilem zawory zrobilem na 0,15 i tym samym podwiesilem zawory (zerko komprechy) a rozrusznik kreci jak mlynek a przy 0,20-0,25 chodzi normalnie
eh dzieciaki
"Był CRX - jest Subaru, lecz jednak sentyment w sercu zostaje..." - Ptasior
atom1, myslisz ,ze to moze byc wina kolektora? Ja mam wydechowy 4-1 (nie seryjny) i tez po ustawianiu luzow mam taki sam dzwiek. Dobiega jakby od strony kolektora ssacego, ale moze mi sie tak tylko wydawac.
Wyrocznio atom! Powiedz co to może być w takim razie. Mam całkowitą serię. Po ustawieniu luzu silnik dalej klepie. Dźwięk faktycznie dobiega z okolic kolektora ssącego, ale jak się nadstawi ucho nad wtryski to słychać, że one cykają a klepie coś innego.
Kupie szczelinomierz i ustawię jeszcze raz tak jak manual mówi... Ale przyznaję, jestem sceptycznie nastawiony.
Mój były CRX http://honda-crx.info/viewtopic.php?f=17&t=54008&p=500719