
a trafic kogos kto zrobi dobrze, zeby nic nie wyszlo to szukanie igly w stogu siana 

Mibars napisał(a):-Obydwa nadkola tylne, ale nie tam, gdzie zazwyczaj, tylko od strony przodu - RDZA.

W sumie mam 9 miejsc z korozją, auto było równo rok temu lakierowane, jeszcze za czasów poprzedniego właściciela. Czy to jest normalne tempo "zjadania" CRXa?
moze syf jest dobra warstwa ochronna
jakie były takie są szkoda że nie znikły przez zimę
hehehe
a kołpaki mają małe odpryski po tym zimowym syfiatym syfie
taki urok aut, to tylko blacha, ja nie garażuję bo garażu swojego nie mam, a wy macie, a i tak wychodzi syf na wozach, to chyba trzeba zaakceptowaćMaciusCrx napisał(a):Większosc lakierników tez robi podstawowy błąd kłada szpachle na metal a nie na podkład a dla czego? bo szpachla zachodzi w związek chemiczny z blacha i szybciej koroduje i klijent znow przyjedzie... A zeby zaraz znow nie wyszło kładzie się najpierw podkład potem szpachle wtedy nie zachodza tak związki chemiczne szpachla nie na puchnie tak szybko..
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości