Stukanie w silniku - metaliczny głos

Posty: 12   •   Strona 1 z 1
Avatar użytkownika
Mazek
Forumowicz
 
Posty: 236
Dołączył(a): 2009-08-23, 17:29
Lokalizacja: Kwidzyn

Stukanie w silniku - metaliczny głos

przez Mazek » 2010-03-18, 10:32

DOHC D16Z5

Sprawa wygląda tak.
Stuka dziwnie na zimnym i ciepłym z silnika spod zaworów ssących przy dodawaniu gazu.
Wymieniłem panewki korbowodowe na ACL'e
Był mniejszy stukot ale tylko po dodaniu gazu.
Sprawdzony rozrząd - jest okej.
Opóźniłem zapłon na maksa i nie stuka na ciepłym tylko na zimnym.
Zawory były tam regulowane prowizorycznie bo listki tylko były od 0.10 do 0.15

Nie wiem co mu dolega...

Moze spalanie stukowe ?
Honda CRX ED9 16i-16
D16A9 124km 144nm

Grażyna
Forumowicz
 
Posty: 153
Dołączył(a): 2009-05-06, 22:58
Lokalizacja: Augustów

przez Grażyna » 2010-03-19, 09:19

Mam podobny problem. U mnie stuki slychac na zimnym silniku, jak sie zagrzeje jest cisza. Czestotliwosc stukania rosnie wraz z obrotami. Wymienilem panewki na ACL. Odglosy sa zarowno na biegu jalowym jak i w czasie jazdy. Moze ktos wie gdzie szukac przyczyny?

Avatar użytkownika
marekcrx
Forumowicz
 
Posty: 521
Dołączył(a): 2007-04-20, 23:05

przez marekcrx » 2010-03-19, 09:42

dobrze wyregulować zawory tak jak mają być, poza tym silniki są stare i te koniki co tam skaczą po zaworach zmęczone i hałasują ;)
M-TEAM GARAGE = 90KM & 119Nm

Grażyna
Forumowicz
 
Posty: 153
Dołączył(a): 2009-05-06, 22:58
Lokalizacja: Augustów

przez Grażyna » 2010-03-19, 09:55

z 3 miesiace temu mialem wyregulowane zawory perfect, nic nie stukalo, teraz dopiero cos zaczelo szalec.

dawidzio1987
Forumowicz
 
Posty: 415
Dołączył(a): 2009-04-16, 15:38
Lokalizacja: Radom/Wolverhampton

przez dawidzio1987 » 2010-03-19, 11:13

Wszytkiemu sa winne luzy zaworowe, u mnie ustawienie ich pomaga na miesiac gora dwa, po czym znow musze ustawiac.

Avatar użytkownika
neptun11651
Forumowicz
 
Posty: 80
Dołączył(a): 2008-02-13, 19:49
Lokalizacja: Konin WLKP

przez neptun11651 » 2010-03-19, 23:25

Wyregulujcie zawory,jeżeli to nie pomoże,a panewki nowe to może stukac sworzeń na tłoku.

Grażyna
Forumowicz
 
Posty: 153
Dołączył(a): 2009-05-06, 22:58
Lokalizacja: Augustów

przez Grażyna » 2010-03-20, 11:27

U mnie zawory sa ok. Wiec obstawiam sworzen tloka lub popychacze zaworowe. Orientujecie sie czy mozna z tym jezdzic? Czy nie rozpieprzy sie przez to caly silnik?

Avatar użytkownika
MTM
Forumowicz
 
Posty: 27
Dołączył(a): 2010-03-16, 17:54

przez MTM » 2010-03-20, 11:58

Tzn czy można cisnąć, żeby silnik nie zakończył żywota ? :rotfl:

Grażyna
Forumowicz
 
Posty: 153
Dołączył(a): 2009-05-06, 22:58
Lokalizacja: Augustów

przez Grażyna » 2010-03-20, 12:05

To tez, ale glownie chodzi mi o sama jazde, czy nie pogorszy sytuacji.

Avatar użytkownika
mr073k
Forumowicz
 
Posty: 894
Dołączył(a): 2009-01-25, 19:48
Lokalizacja: Barczewko k.Olsztyna

przez mr073k » 2010-03-20, 12:27

jak jest luz, a tym bardziej na sworzniu, ktory przenosi cale obciazenie z tloka na korbowod, to sam pomysl ;) zaczyna sie wyrabiac coraz bardziej, a wyrabia sie piasta tloka, bo napewno nie sworzen, i sworzen jest osadzony w piascie na wcisk, jak sie poluzuje i wysunie to moze byc nieciekawie :( da sie z tym jezdzic, pytanie jak dlugo ;)

Grażyna
Forumowicz
 
Posty: 153
Dołączył(a): 2009-05-06, 22:58
Lokalizacja: Augustów

przez Grażyna » 2010-03-20, 12:44

Jesli to sworzen, to wymienic trzeba caly tlok? Jesli popychacz, idzie to dostac gdzies? Moglby ktos pobieznie pokreslic koszt tych podzespolow?

Edit: Czy jest jakis jednoznaczny sposob dzieki ktoremu mozna stwierdzic czy stuka sworzen czy popychacz? Mam na mysli maloinwazyjny sposob ( bez rozbiorki silnika).

Avatar użytkownika
mr073k
Forumowicz
 
Posty: 894
Dołączył(a): 2009-01-25, 19:48
Lokalizacja: Barczewko k.Olsztyna

przez mr073k » 2010-03-20, 20:34

jak ustawisz dobrze luz zaworowy i sie wyciszy, to bedziesz wiedziec ze to popychacze, jak nie bedzie roznicy, to trzeba szukac gdzie indziej, niekoniecznie musi to byc sworzen, mozna tez wziasc w reke stetoskop warsztatowy i osluchac silnik, wtedy tez bedzie wiadomo gdzie najbardziej wali ;) nowych popychaczy to raczej nie oplaca sie kupowac, bo na dlugo to nie posluzy, trzeba by wymienic chyba wszystko w glowicy zeby chodzila cicho, lacznie z gniazdami, prowadnicami, talezykami, sprezynami, zaworami, walkami, no all co jest w glowicy, wtedy sie wyciszy, a tak od samych popychaczy nowych, to sie wyrobi cos innego, i bedzie dalej walic, wiec sensu chyba nie ma moim zdaniem :)

[ Dodano: 2010-03-20, 19:35 ]
Jesli to sworzen, to wymienic trzeba caly tlok?
jak juz to raczej tlok, sworzen, korbowód, pierscienie, jeszcze bym wymienil panewki przy tym, jest sens??

Posty: 12   •   Strona 1 z 1

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Teraz jest 2026-04-28, 18:40