Wasze sposoby na zapieczone śruby :/

Posty: 13   •   Strona 1 z 1
Avatar użytkownika
Mariusz90r
Forumowicz
 
Posty: 727
Dołączył(a): 2008-05-24, 17:35
Lokalizacja: Bytom

Wasze sposoby na zapieczone śruby :/

przez Mariusz90r » 2010-02-26, 18:00

Jak w temacie, dzisiaj odezwały się moje tylne hamulce i po odkręceniu koła już na pierwszy rzut oka było widać że to klocki się skończyły, niestety... jako że to tylna oś i klocki tutaj były wymieniane pewnie xxlat temu lub wogóle :razz: no to mam problem w postaci śrub których się nie da odkręcić (widać że już ktoś kiedyś próbował- klucz się ślizga, została mi żabka...). Dzisiaj już olałem sprawę i postanowiłem pierw kupić klocki, ale postanowiłem się zapytać was i uzbroić przed następnym starciem ze śrubami 8)
Jakieś pomysły? Może jakiś dobry środek penetrujący?
Za wszystkie odpowiedzi które będą w jakiś sposób przydatne oczywiście poleci pomógł :)

Avatar użytkownika
Ptasior
Forumowicz
 
Posty: 1827
Dołączył(a): 2007-09-19, 17:46
Lokalizacja: WGM
Samochód: Subaru

przez Ptasior » 2010-02-26, 18:26

Ale o które śruby dokładnie chodzi? Próbowałeś już dłutem/meselkiem i ciężkim młotkiem?
1. Najpierw zrób karoserie,
2. Potem zadbaj o zawieszenie i hamulce,
3. Teraz dopiero możesz modzić silnik.
EE8 -> Subaru GF8 -> ED6 + BB9 -> Subaru GRF
http://www.youtube.com/watch?v=OwwaZjWcMOE

Avatar użytkownika
Reksio
Forumowicz
 
Posty: 180
Dołączył(a): 2009-06-06, 18:55

przez Reksio » 2010-02-26, 18:47

Polej je Coca-Colą lub Pepsi, fajnie wyżera :)
Homo sum, humani nihil a me alienum puto.

Avatar użytkownika
Bonczek
Moderator
 
Posty: 2806
Dołączył(a): 2005-09-22, 11:37
Lokalizacja: Warszawa
Samochód: ED9 K20

przez Bonczek » 2010-02-26, 18:52

Ja widzę dwie opcje:
- jak się da to laaaaaaga :D
- a jak sie nie da, to u mnie zawsze skutkuje ten sposób, tylko że uszkadzasz śrubę - bierzesz przecinak i... i narysuje bo nie umiem opisać ;)

a) niebieska strzałka to kierunek odkręcania śruby
b) czerwone to przecinak
I pojedynczymi uderzeniami i musi drgnąć :)

Avatar użytkownika
synek
Forumowicz
 
Posty: 2282
Dołączył(a): 2007-07-25, 11:21
Lokalizacja: Białystok

przez synek » 2010-02-26, 18:55

Bonczek ale artysta z ciebie :rotfl:

Avatar użytkownika
Paweł
Forumowicz
 
Posty: 385
Dołączył(a): 2009-07-08, 18:39
Lokalizacja: Białystok

przez Paweł » 2010-02-26, 19:09

może palnikiem

Avatar użytkownika
ender2501
Forumowicz
 
Posty: 513
Dołączył(a): 2005-08-08, 15:19
Lokalizacja: Chrzanow

przez ender2501 » 2010-02-26, 19:25

to jeszcze dodam opcję dospawania do śruby jakiejś dźwigni :diabelek:
najpiekniejsza muzyka: b16a2 w 5500-8200 rpm, i to x2 ]:->

dawidzio1987
Forumowicz
 
Posty: 415
Dołączył(a): 2009-04-16, 15:38
Lokalizacja: Radom/Wolverhampton

przez dawidzio1987 » 2010-02-26, 19:42

Mialem ostatnio to samo, klucz sie krecil. Musisz wziac naprawde dobra zabke i z duza sila ja zacisnac (najlepiej przez szmatke) i probowac odkrecic.

Chodzi mi o taka zabke samozaciskowa, nie skrecana

Avatar użytkownika
dymek1988
Forumowicz
 
Posty: 3850
Dołączył(a): 2007-01-08, 22:28
Lokalizacja: Warszawa

przez dymek1988 » 2010-02-26, 20:51

dawidzio1987 napisał(a):Chodzi mi o taka zabke samozaciskowa, nie skrecana
mors-a
..::Dymek1988 ::..
ED9 B16A2

Virus12 jest ciągle z nami i się śmieje :x

Avatar użytkownika
bartosh89
Forumowicz
 
Posty: 83
Dołączył(a): 2009-11-28, 20:34
Lokalizacja: Mińsk maz

przez bartosh89 » 2010-02-26, 21:23

też mialem problem z hamulcami i ich śrubami

najleprzym sposobem jest pneumat trututu ... i już
nie ma pneumata
konkret nasadka mocna grzechotka kawałek jakiegoś [czlonek meski] na przedłużkę ... o ile śruba jest cała

nie jest cała
jeśli nie jest mocno rozdupcona bierzesz większy klucz i w szczelinę między kluczem a śrubą zabijasz jakiegoś klina
jast tez taka nasadka nie pamiętam nazwy ale ona jest przeznaczona do razjebanych łbów i ma w środku takie jakby druciki które się zaciskają na łbie

żaba samozaciskowa super opcja tylko weź i ją tam obracaj jak ciasno
dospawać coś też git jak dojdziesz do śruby te śruby są mocne i twarde więc nie bardzo się spawają

pomocna chemia ;

produkt firmy Valvoline zastosowanie jak WD 40 ale dzialanie o wieeeele lepsze nazwy nie pomnę
przy używaniu chemii zalecam dopieszczanie śruby młotkownikiem trzonkowym ze wspomagaczem trzonkowym



to tyle mam nadzieję ze wymienisz te klocki
a śruby wkręć je na smar miedziowy będzie łatwiej następmnym razem
Pan Prelude

Avatar użytkownika
Mariusz90r
Forumowicz
 
Posty: 727
Dołączył(a): 2008-05-24, 17:35
Lokalizacja: Bytom

przez Mariusz90r » 2010-02-27, 09:12

Dzięki za odzew, wypróbuje większość pomysłów i mam nadzieje że dam rade :ok: Pomógł dla każdego :)
Była Honda CRX ED9
Jest Audi A4 1.8T :)

Avatar użytkownika
szymon.
Forumowicz
 
Posty: 81
Dołączył(a): 2010-02-16, 16:40
Lokalizacja: Stettin

przez szymon. » 2010-02-28, 02:25

jak w miarę mała śruba, można naciąć tj zrobić rowek i mocnym płaskim śrubkiem próbować, podgrzewanie palnikiem też dobrze robi, młotkowani z każdej strony..jak urwie łeb śruby to wtedy gorzej...ja robiłem tak, obcinałem na zero i potem nawiercałem małym wiertłem środek, potem większym i tak do skutku, można tak uratować gwint

Avatar użytkownika
Mariusz90r
Forumowicz
 
Posty: 727
Dołączył(a): 2008-05-24, 17:35
Lokalizacja: Bytom

przez Mariusz90r » 2010-03-02, 19:32

No i śruby dały za wygraną :) Chyba zobaczyły palnik (nie użyłem bo nie chciałem spalić tych gumowych osłonek) i się przeraziły i po combo majzel, młotek a potem mocna żabka puściły :ok:
Dzięki jeszcze raz za wypowiedzi, temat do zamknięcia :)
Była Honda CRX ED9
Jest Audi A4 1.8T :)

Posty: 13   •   Strona 1 z 1

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Teraz jest 2026-04-24, 18:52