nom rdza jest... w sumie chyba to właśnie ten wpadał do lubina na spoty hondy ale już troszke niepamiętam... rdza jak rdza, reperaturki i tyle... przecież to oczywiste. Co do przebiegu bym sie zastanowił
Miałem go kupić 8 miesięcy temu.
Byłem,oglądałem,jechałem....
Pokrywa była zarzygana olejem,włączał się check i auto gasło podczas jazdy,silnik stukał.
Przejechaliśmy się kawałek,właściciel sam widział co dzieje się z jego samochodem,zawrócił,wróciliśmy,przeprosił mnie za fatygę i poszedł do domu...
Teraz wygląda lepiej.. lakier odświeżony,wygląda całkiem korzystnie.
Prawdopodobnie go zrobił,może teraz jest ok,nie wiem...
Byłem oglądać tego Crx-a 31.01.2010 i więc tak:
minusy:
1. trzeba wstawiać reperaturki tylnych nadkoli
2. przedni prawy błotnik inny odcień czerwieni
3. szyberdach nie działa
4. przepalony kolektor wydechowy
5. pas kierowcy nie działa ( zaczepiał go za ręczny:D)
6. podłoga cała w korozji (nigdy nie konserwowana)
7. cieknąca tylna klapa
8. po jeździe wyciekał olej chyba spod pokrywy
Plusy:
1. ładnie sie zbierał
2. zadbane wnętrze
3. ładnie wykonany układ wydechowy kwasiaczek przelot na końcówym remusie.
4. brak stuków w zawieszeniu.
Co do przebiegu to własciciel mówił że ma przeszło 200tys km.