niechciałbym jej sprzedawać,za bardzo sie przywiązałem do Niej.Pozdrawiam Mały
niechciałbym jej sprzedawać,za bardzo sie przywiązałem do Niej.Pozdrawiam Mały



kukus napisał(a):teraz to odnosze wrazenie ze najwiekszy cwaniak w Polsce szuka najwiekszych frajerow! Bo ze alternator padl i nie ma gosc kasy a jezdzic do pracy po zarcie dla dziecka trzeba to rozumiem ale silowniczki klapy? klapa na bagaznik? plasticzek? to sa niezbedne rzeczy aby auto jezdzilo o ktore trzeba sie plaszczyc na forum?



Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości