Nio dzisiaj skończyłem zabespieczać autko przed zimą. Kupiłem 3 litry bitexu w puszcze i 1 litr do pistoletu. Wynająłem sobie z kolegą kanał i siedzieliśmy 6 h robiąc podwozie! Mile sie zaskoczylem bo praktycznie nie mam oznak rdzy na autku podspodem. Słyszałem że trzeba rozcieńczyć ten bitex pół na pół z ropą i też tak zrobiłem. Faktycznie bardzo fajnie się rozprowadzał. Zapaćkałem wszystko, nadkola z pistoletu potraktowałem i autko wygląda jakby z salonu wyjechało ( od spodu ) Jestem strasznie zadowolony!! Jutro bawie się ze środkiem będe zabespieczal blotniki i wogóle cały tył!!! Nawet pod siedzeniami gwinty na śrubki będe zabespieczał.
oj oj kurde ja mam kumpla ktory sobie bitexowal fure i on zorbil packe bitexu z przepalonym olejem w stosuknu 2:1 i u niego sie trzymalo cale lato. zaby w lato to wsyztsko Ci nie poplynelo
"Był CRX - jest Subaru, lecz jednak sentyment w sercu zostaje..." - Ptasior
Ojoj nie wiem czy mi popłynie w lato czy nie. Najważniejsza jest zima! A to że się miesza w stosunku 1:1 z ropa to mi powiedzieli mechanicy. Jak w lato spłynie to się na nowo zrobi na przyszły rok
kukus, dobrze że ogarnełeś temat bo ja musze ze swoją Hanią coś zrobić. Wiem że poprzedni właściciel zabitexował cały spód tzn mechanicy na kanale mu to zrobili. A teraz ja musze z grubsza ogarnąć reszte. Ogólnie autko ma blaszaka i stoi tam zawsze gdy nie jest potrzebne ale niestety robie dużo km i trzeba coś zadziałać. Czyli głównie chodzi o to żeby tam gdzie jest rdza mam zdrapać rdze i najebać hamerajta jakiegoś? Największe ognisko rdzy mam w bagażniku pod uszczelką od klapy... i nie wiem czym załatać dziure? Zwykłą szpachlą... ?? Nie wiem czy sobie poradze:/ ale cóż nikt za mnie tego nie zrobi
pomogę w sprawach wykroczeniowych, karnych oraz odszkodowaniach
http://www.honda-crx.info/viewtopic.php?f=17&t=70254 <---- mój ED
dawno temu w kilku autach robiłem zabezpieczenie typu Rust-Check, chyba są jeszcze warsztaty które to robią (chyba); pamiętam że to działało... no na pewno będzie drożej niż "wymazać" autko samemu bitexem...