Cześć,
zna ktoś może to autko?
http://www.moto.allegro.pl/item83992343 ... aszam.html
nikon napisał(a):W środę (wczoraj) wracałem od kolegi z Abramowic Prywatnych i jechałem w kierunku ulicy Zorza. Śnieg sypał zdrowo, wiatr nawiewał zewsząd biały puch na jezdnię.
Godzina 19:30, z naprzeciwka jedzie bus i zjeżdża lekko do swojej prawej krawędzi, żeby bez problemy się minąć, a jechał koło 60-70km. Tył złapał mu śnieg z pobocza i wystrzeliło go centralnie przed moją maskę. W starciu ponad 2ton z moją 1 tonową, bardzo niską solniczką nie miałbym szans, więc odbiłem szybko w lewo. Moje auto złapało poślizg, kontra, trochę gazu. Niestety przód na lodzie a tył po śniegu i auto wystrzeliło mocno w prawo. Udało mi się skontrować auto, ale było zbyt już "złamane" i poleciałem obrotem w lewo.
Cudem ominąłem potężne drzewo o parę metrów, ale przydzwoniłem w tylne kół VW Sharana, bo już samochód nie chciał się wyprostować.
Kierowca z busa zahamował, ale widząc wypadek zbiegł z miejsca zdarzenia Na szczęście nic mi się nie stało, ale jestem strasznie zły. Dostałem 250zł mandatu (200 za spowodowanie wypadku, 50 za wpadnięcie w poślizg) Sam policjant przyznał, że nie ma sensu po sądach się włóczyć, bo tamtego busa na pewno się nie znajdzie.
Uszkodzenia: VW - Zgięta stalowa felga, która przebiła oponę. Zarysowane tylne drzwi
Uszkodzenia: Hania - tablica przerysowana, wgięta lewa krawędź maski, która zbiła klosz. Pęknięty zderzak pod lewym kloszem. Nadkole wgięte. Uszkodzony lekko pas przedni. Generalnie Honda wygląda, jakby ktoś jej zęba wybił.
Teraz muszę poszperać po tematach na forum, za dobrym blacharzem i lakiernikiem...
Jestem zły i zdenerwowany, bo gdym poszedł na czołówkę, to nie byłbym sprawcą, nie dostałbym mandatu i nie musiał wydawać kupy pieniędzy na naprawę, ale prawdopodobnie nic by ze mnie nie zostało i nie pisałbym już na forum nic.

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości