panie paweł ty widze jakis napalony informatyk jestes ze tak tego kompla i SZCZYTYWANIE molestujesz, nic to nie ma do tego komp se niczym tam nie steruje...cholera wie dlaczego tak jest:D kolejny powod zeby powiedziec ten typ tak ma ;]
przy tych temp odpalam z dotkniecia, jak sie robi zimno dwa razy podaje pompka paliwo i odpala tez z dotkniecia
jest to uzaleznione tym ze rano w ukladzie paliwowym nie ma cisnienia, pompa za drugim razem tworzy normalne cisnienie i napelnia prawidlowo caly uklad i wtedy odpala malinowo, nic u nas nie jest popsute, tyle w calym temacie
to w takim układzie powinno wystarczyć dwukrotne włączenie zapłonu bez kręcenia rozrusznikiem. Po dwuch włączeniach zapłonu i odczekaniu aż check zgaśnie powinien odpalić na sygnał, a nic to nie daje... Można checkiem migać do woli, i tak "na sygnał" odpali za drugim razem a nie za pierwszym.
Ktoś tam gdzies pisał żeby odpalać na wciśniętym gazie, to odpali za pierwszym razem, ja tak próbowałem, czasem to pomaga, czasem nic nie daje.
Generalnie odpalam bez dotykania gazu.
A CO MOŻE BYĆ JAK KULEJE NA 3 GARY PRZEZ 2-3 SEKUNDY PO ODPALENIU NA CIEPŁYM SILNIKU...I TO TYLKO CZASAMI NIE ZAWSZE..
MA KTOŚ JAKIŚ POMYSŁ BO WIELU Z NAS CHYBA TEŻ TO MA..??
ponieważ sam wymieniłem dwa dni temu
dużo lepiej pali na zimnym co prawda 2 gora 3 obroty musi zrobic ale to i tak lepiej niż poprzednio gdy musiałem krecic po 3 razy zeby zapalić
i co najważniejsze nie miętoli silnikiem po odpaleniu
rozmawiałem dzisiaj ze znajomym mechanikiem ma acorda i crv dzieje sie to samo co u nas musi zrobic niewielki obrót wałem i za drugim razem odpala od kopa.Obstawia ze to pompa ile w tym prawdy niewiem
no ja też mam accorda, ale tam akurat pali mi zawsze za pierwszym razem. no chyba że mróz jest minus 30 stopni, ale normalnie odpala po kilku obrotach wału zawsze za pierwszym razem, nie ważne czy auto stało nie palone dzień czy tydzień...