Mibars napisał(a):Dobre, bo ja znam przypadek, że w aucie gdzies pod maską znaleziono boczekNawet został sfotografowany
no to byl wlasnie jakis taki boczek!
temat byl o tym ze kradna rexy, a wy tu o zwierzetach i niszczeniu aut w usa
to jest temat o chowaniu rex'ow przed zniszczeniem

czy jakoś tak...
Nawet został sfotografowany 

Tyle czasu własnie sie nacieszyłem prostymi i polakierowanymi drzwiami a ona je tylko "lekko dotkneła" wyjezdzajac z garazu na tyle ze robote trzeba powtorzyc 

