nie bój sie Andrzej. Woda z jakimś płynem do prania/płukania/ ewentualnie płyn do naczyń i lecisz gabeczką. Ładnie wszystko schodzi i po wyschnięciu decha jest jak nowa:)
"Są tylko 3 prawdziwe sporty: walki byków, alpinizm, automobilizm. Reszta to tylko gry..."
E.Hemingway
wilgotną gąbka ściągasz cały syf, tylko pamiętaj że zaciągasz w jedną stronę
części do japońców firm: 555, TRW, CTR, SIR, SKF, FEBI, REINZ, CORTECO; raparaturki błotników UWAGA: masz problem z progami, jest teraz na to sposób, pojawiły się na rynku progi dedykowane do CRXa, cena 165,00zł za szt.
dokladnie gąbeczka do naczyn delikatnie zwilzona i przeciagasz po tapicerce w jednym kierunku raz za razem wszystko schodzi ale praktyka to praktyka sam wyczujesz sposob
ja jak mialem auto rozebrane na drobne czesci, to mylem te boczki i deske najpierw jakims tam plynem do dywanow chyba, a pozniej myjka od karchera, wszystko pieknie sie umylo i wogole