
po jaką cholere sie glupio pytasz? boisz sei przegrac? czy cos?
lecę A4 i przede mną lewym jedzie 5 aut, jadę właśnie za tym audi A3 i on włącza lewy kierunek żeby go puścili noi wkońcu wszyscy zjechali i przed nim wolna droga więc ja cisnę za nim na 4ce i muszę popuszczać gazu. Noi ten baran mi nie zjeżdża i od 130 do właśnie 190 siedziałem mu na dupie i w momencie jak zrobił się prawy wolny to wbiłem na niego zapiąłem 5ke i wtedy docisnąłem buta
i zacząłem go wyprzedzać on tak jakby przestał się rozpędzać a rex szedł dalej
jak go wymijałem to specjalnie patrzałem mu do auta że taki baran że nie chciał mi zjechać a teraz puchnie a na pokładzie miałem narzeczoną i 30kg wody w baniakach i bagażów
on się nawet nie spojrzał było widać że ma urazę na dumie że go stare auto bierze
mina bezcenna
ED dolot i wydech najwięcej jechałem już parę razy licznikowe ok 220-225 na oponach R15 195/50 nie wiem ile w tym przekłamania ale rozpędzanie trochę trwa 
marekcrx napisał(a):Już mówię jak to byłolecę A4 i przede mną lewym jedzie 5 aut, jadę właśnie za tym audi A3 i on włącza lewy kierunek żeby go puścili noi wkońcu wszyscy zjechali i przed nim wolna droga więc ja cisnę za nim na 4ce i muszę popuszczać gazu. Noi ten baran mi nie zjeżdża i od 130 do właśnie 190 siedziałem mu na dupie i w momencie jak zrobił się prawy wolny to wbiłem na niego zapiąłem 5ke i wtedy docisnąłem buta
i zacząłem go wyprzedzać on tak jakby przestał się rozpędzać a rex szedł dalej
jak go wymijałem to specjalnie patrzałem mu do auta że taki baran że nie chciał mi zjechać a teraz puchnie a na pokładzie miałem narzeczoną i 30kg wody w baniakach i bagażów
on się nawet nie spojrzał było widać że ma urazę na dumie że go stare auto bierze
mina bezcenna
ED dolot i wydech najwięcej jechałem już parę razy licznikowe ok 220-225 na oponach R15 195/50 nie wiem ile w tym przekłamania ale rozpędzanie trochę trwa
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości