Problem z alternatorem.
Wszystkie sprawy techniczne dotyczące naszych kochanych ceerek.

Posty: 18   •   Strona 2 z 2   •   1, 2
Jaciab
 

przez Jaciab » 2005-10-14, 16:18

mi w maju stanely lozyska w alternatorze, i dzieki podpowiedzi arvida ( najlepiej wyjac pompe hamulcowa, nie trzeba pozniej odpowietrzac ) udalo mi sie wyjac, w 3 h rozlozylem i zlozylem.

[ Dodano: Pią Paź 14, 2005 3:19 pm ]
ogolnie przesrana sprawa bo dostac sie w inny sposob nie idzie


wcale nie :P

Avatar użytkownika
Magnum
Forumowicz
 
Posty: 158
Dołączył(a): 2005-02-22, 10:44
Lokalizacja: Przecieszyn

przez Magnum » 2005-10-14, 17:01

sprawdz czy szczotki ci się nie zawieszają, one się ścierają podczas pracy i ten pył może blokować szczotki a jak dodajesz gazu to drgania silnika powoduję że szczotki lepiej dociskają do wirnika. druga rzecz to słaby styk (zaśniedziały) na regulatorze napięcia lub na układzie prostowniczym, jak dodajesz gazu to napięcie się zwieksza i wtedy przez taki styk zaśniedziały może przewodzić a przy niskich obrotach może być za niskie aby przez ten styk przejść. Alternator podczas pracy powinien dawać napięcie w zakresie od 13,8V do około 14,4V. podłącz miernik do akumulatora i zapal autko i zobacz jak napięcie się zmienia w stosunku do brotów i czy na małych obrotach wogóle jest.

Avatar użytkownika
kamilos
Moderator
 
Posty: 1888
Dołączył(a): 2005-04-21, 12:01
Lokalizacja: Lublin

przez kamilos » 2005-10-15, 22:11

W czwartek jadę do fachowca na odratowanie alternatora. Mam nadzieję że to będą tylko szczotki :)

[ Dodano: Pon Paź 17, 2005 10:55 pm ]
Zrobione! 90zł robocizna i 10zł części :) Okazało się że do wymiany były tylko szczotki bo stare prawie zniknęły :) Problem załatwiony, Hondka śmiga!

  Poprzednia strona
Posty: 18   •   Strona 2 z 2   •   1, 2

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Teraz jest 2026-04-25, 16:29