nie wiem juz co tutaj jest grane 
postanowilem sprawdzic filtr paliwa, odczepiam rurki i ku mojemu zdziwieniu nic nie polecialo.. zalozylem spowrotem i zacząłem szukac wezyka. Znalazlem wezyk otworzylem wlew oraz włożyłem wezyk do wlewu i ust. Ciagne a tu 0 oporu i slychac tylko echo. Zdziwiony wyciagam wezyk - SUCHY
jakim to cudem ? wskazowke mam rowno na poziome czerwonej kreski od rezerwy
to ja tutaj czyscilem silniczek krokowy, zmienialem kable zaplonowe, swiece, przelutowywalem przekaznik i glowilem sie 2 dni a teraz śmiem twierdzic iż nie mam kropli wachy
chyba trzeba jutro pojsc na stacje i zakupic z 5l pb95 i modlic sie zeby to bylo to
no cuda na kiju 
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości